Wielkie wydarzenie, choć to nie polskie drużyny się zmierzą na murawie
Choć bez udziału polskiej drużyny, pod Wawelem można dziś zobaczyć półfinałową rywalizację w Lidze Konferencji, bo ukraiński klub – Szachtar Donieck – ze względu na trwającą wojnę w Ukrainie zdecydował się na rozgrywanie swoich meczów w europejskich rozgrywkach właśnie w stolicy Małopolski.
Ukraińskiemu zespołowi w Lidze Konferencji Europy wiedzie się bardzo dobrze. „Górnicy” z Doniecka odprawili z kwitkiem takie ekipy jak AZ Alkmaar czy Lech Poznań. Teraz będą musieli stawić czoła londyńskiemu Crystal Palace, a drużynę brytyjską w Krakowie wspierać będzie 5–6 tysięcy fanów, co może być sporym wyzwaniem, biorąc pod uwagę temperament angielskich kibiców. Prezes Wisły Kraków zapewnia jednak, że klub będzie na spotkanie przygotowany.
Początek spotkania o 21.00.
Służby w pełnej gotowości
Do Krakowa przyjechało nawet kilka tysięcy kibiców z Anglii, którzy będą wspierać londyński Crystal Palace. Tak duża grupa gości oznacza wzmożone działania służb – małopolska policja zapowiada, że będzie czuwać nad bezpieczeństwem zarówno w okolicach stadionu, jak i w całym mieście.
Przyjechaliśmy do Krakowa z Londynu żeby obejrzeć mecz naszej drużyny Crystal Palace. To bardzo ważny mecz. Gramy o finał Ligi Konferencji. Rzadko gramy w Europejskich pucharach. Kraków to piękne miasto. Wysłałem zdjęcia mojej dziewczynie. Przyjedziemy tu na bożonarodzeniowy jarmark. To mój pierwszy raz w Krakowie. Drugi w Polsce. Przyjechałem tu na mecz mojej drużyny
- powiedzieli kibice reporterce Radia Kraków.
Jak informuje małopolska policja, funkcjonariusze rozpoczną działania jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Będą monitorować sytuację w mieście, czuwać nad bezpieczeństwem na trasach dojazdowych oraz w rejonie stadionu przy ul. Reymonta. W akcję zaangażowany zostanie również policyjny śmigłowiec, który z powietrza będzie obserwował przemieszczanie się grup kibiców i wspierał patrole naziemne. Małopolskich i krakowskich policjantów wesprą także funkcjonariusze z Anglii.