|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Krakowski szpital może stracić światowej sławy kardiochirurga

30 czerwca kończy się kontrakt zawarty między Szpitalem Jana Pawła II a prof. Jerzym Sadowskim. Znany na świecie kardiochirurg jest w wieku emerytalnym. Szpital zaproponował mu stanowisko konsultanta za 800 zł miesięcznie.

Posłuchaj, co mówi prof. Jerzy Sadowski

Fot. RK

Prof. Jerzy Sadowski wsławił się wszczepieniem bezszwowej zastawki aortalnej. Zabieg po raz pierwszy wykonany w Krakowie jest dzisiaj standardem nowoczesnej medycyny.

Lekarz jest w wieku emerytalnym, ale zaproponował przedłużenie dotychczasowej umowy, aby móc przekazywać swoją wiedzę mniej doświadczonym lekarzom. W odpowiedzi otrzymał informację, że może pracować jako konsultant za 800 złotych miesięcznie i bez możliwości operowana pacjentów. Dla prof. Sadowskiego warunek odejścia od stołu operacyjnego jest nie do przyjęcia. Jak mówi: dopóki będzie w stanie, chce operować i uczyć młodszych kolegów.

- W najlepszych okresach operowałem bardzo dużo, cztery, pięć operacji dziennie – mówi prof. Sadowski – Teraz nie muszę tyle operować, ale odstawienie chirurga od stołu to bardzo drastyczny moment.

Decyzja dyrektor Anny Prokop-Staszeckiej i władz szpitala Jana Pawła II jest niezrozumiała także dla środowiska lekarskiego.

- Uważam, że profesor Sadowski powinien dalej przekazywać swoją wiedzę i uczyć młodych. Ja jestem w tym samym wieku – mówi prof. Jacek Różański, Konsultant Krajowy w dziedzinie kardiochirurgii. To właśnie wiek krakowskiego kardiochirurga ma być powodem zakazu operowania. Profesor Sadowski takiego wyjaśnienia jednak nie przyjmuje: - Jeśli chirurg operował przez całe życie i podobnie jak jego otoczenie uważa, że może operować, to nie powinno mu się odmawiać.

Dyrektor szpitala, Anna Prokop-Staszecka nie komentuje sprawy. Poproszona o wyjaśnienie sytuacji, poinformowała, że, po konsultacji z prawnikami, zdecydowała nie wypowiadać się na temat sprawy prof. Sadowskiego.

Efektem ograniczenia współpracy może być to, że krakowski szpital będzie musiał pożegnać się ze znanym kardiochirurgiem. Prof. Marian Zembala, dyrektor szpitala w Zabrzu, już zaproponował mu kontrakt.

- To dla mnie krępująca sytuacja, bo ze Śląskiem zawsze konkurowaliśmy – mówi prof. Sadowski – W Zabrzu był prof. Zembala, przed nim prof. Religa, a u nas prof. Dziadkowiak. Każdy z nas uważał, że nasz ośrodek jest lepszy, a tu nagle mnie nie chcą. Rozmawiałem z prof. Zembalą, który powiedział, że to zupełnie niemożliwa sytuacja. Jeśli chcę operować, to on mnie zaprasza do siebie, daje mi salę operacyjną i nie widzi żadnego problemu.

Na wieść o tym, że Kraków może stracić prof. Sadowskiego, w sieci zawrzało. Na portalach społecznościowych opinie o nim zamieścili byli pacjenci i ich rodziny:

"Prof.Sadowski operował moją mamę. Pamiętam, jak tuż po operacji (7 godzin) przyjął mnie u siebie w gabinecie i bardzo długo tłumaczył mi, co, jak i dlaczego zostało zrobione. Mimo zmęczenia znalazł dla mnie czas, przyjął mnie bardzo ciepło i na kartce narysował mi szkic serca mamy przed i po operacji, cierpliwie objaśniając szkic i przekładając z języka "medycznego" na "nasze". Mam ten rysunek do dzisiaj”.

" Taki człowiek to skarb i ogromna studnia wiedzy dla studentów, szanujmy pracę i wysiłek takiego człowieka, ratował życie i niech to robi nadal".

O całej sprawie wie wicemarszałek Wojciech Kozak. Od wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza albo informacji, czy urząd planuje interweniować w sprawie profesora.

Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej w Polsce pracuje 13 tys. 147 lekarzy (wyłączając dentystów), którzy ukończyli 71. rok życia. To blisko 10 procent wszystkich lekarzy czynnych zawodowo.

 

Teresa Gut/wm

87%
13%