- A
- A
- A
Z internetu do rzeczywistości. Kobiece awatary Rudowicz
Przed hejnałem: dla wielbicieli grafiki, portretów i... awatarów krakowska kawiarnia Pauza in Garden przygotowała niespodziankę. Już jutro wernisaż wystawy "Femmes Avatars".Gościem Magdaleny Wadowskiej była dziś autorka prac, które tam zobaczymy, Dominika "Kuka" Rudowicz, projektantka grafiki, absolwentka Wydziału Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego i Architektury Wnętrz ASP .
Zakładając konto w serwisie internetowym można zamieścić na nim zdjęcie profilowe. Można zdecydować się na swoje zdjęcie lub awatara. Rudowicz proponuje artystyczną wersję tego drugiego. Przenosi awatary do świata rzeczywistego, z drugiej strony nie ukrywa, że cieszyłaby się, gdyby ktoś korzystał z nich w internecie.
Artystka postanowiła sportretować ważne dla siebie kobiety , osobowości XX w., ale w sposób, w który można zrobić to w wieku XXI. Stworzyła świecące obrazy. – Tworzone kreską wirtualną, która nie istnieje, ale jednak może zaistnieć, dzięki realnym materiałom – mówiła "Kuka". Jak wyglądają świecące prace? – Najlepiej zobaczyć – mówiła. – To grafika. Zamknięte jest to w formacie kwadratowym, czyli można powiesić na ścianie. Są świecące, dlatego, że fizycznie to światło istnieje. Podświetlam je, żeby wydobyć wewnętrzny ich format i żeby mogły zaistnieć ciekawiej, inaczej niż zwykły, tradycyjny obraz, olej, płótno.
Na wystawie będzie można zobaczyć dziesięć prac – autoportret oraz portrety: mamy artystki, spokrewnionej z "Kuką" malarki Teresy Rudowicz, Marilyn Monroe, Coco Chanel, Heleny Rubinstein, Madonny i Amy Winehouse . Będą podświetlane. Będą też dwie filcowe prace przedstawiające Fridę Kahlo i Matkę Boską . – To kobiety, które mnie inspirowały i dalej inspirują, które chcę docenić, może wyróżnić – mówiła autorka.
Wernisaż wystawy 10 kwietnia o godz. 19 w kawiarni Pauza in Garden Małopolskiego Ogrodu Sztuki przy ul. Rajskiej 12. Wystawa potrwa do 10 maja.
Bartosz Kondziołka
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:50
Referendum w Krakowie. Kto płaci za zbiórkę podpisów?
-
15:46
Sprawcy napadu na jubilera na osiedlu Tysiąclecia złapani. To członkowie gruzińskiej mafii
-
15:36
"Poród drogami natury ma ogromne znaczenie dla dziecka"
-
14:46
Tauron zbuduje w Wolbromiu lokalną ciepłownię gazową. "Obniżą się ceny, a na pewno nie wzrosną"
-
14:32
Kolizja trzech pojazdów w Tarnowie. Ruch na ul. Nowodąbrowskiej odbywa się wahadłowo
-
14:31
Peter Moore połączył dwa światy. Wisła Kraków ogłasza rywala na 120-lecie
-
14:14
Poważny wypadek w Starym Sączu. Mężczyzna spadł z wysokości, jest poważnie ranny
-
12:31
Remont krynickiego dworca nabiera tempa. Powstanie tam też centrum kultury
-
12:16
PiS włącza się w zbiórkę podpisów pod krakowskim referendum
-
12:10
To ona chroni nas przed toksynami jadowitych zwierząt. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 16
-
11:48
Zwolnienia grupowe w 2025 roku: co mówią liczby, a co przemilczają nagłówki?
-
11:11
Zaatakował ratownika medycznego, ale na sumieniu miał sporo więcej
-
11:07
Tafla lodu z ciężarówki spadła na inny samochód. Groźny wypadek w Krakowie
-
10:23
Wspinał się po balkonie jednego z bloków. Nietypowa nocna interwencja policjantów