Malowniczo położony Dwór w Dołędze chociaż niepozorny, oczarowuje od pierwszego spojrzenia. Nie bez powodu nazwano go Nadwiślańskim Spolicowem, w którym odpoczywali i tworzyli m.in. Adam Asnyk, Włodzimierz Tetmajer czy młody Stanisław Wyspiański. Dziś jest oddziałem tarnowskiego Muzeum Okręgowego określanym jednym z najlepiej zachowanych dworów szlacheckich XIX wieku.
Dwór w Dołędze wzniesiono w 1845 roku w burzliwych czasach Rabacji Chłopskiej. Pierwszymi właścicielami byli Marianna Pikuzińska Günther oraz jej mąż Aleksander Günther. Bolesną dla rodziny Pikuzińskich historię powstania dworu i tamtych czasów opisała w swoim pamiętniku Marianna. Chodzi przede wszystkim o śmierć jej brata Teofila podczas jednego z ataków Rabacji na Tarnów, a także splądrowanie i zniszczenie wcześniejszego dworu w Dołędze. To bardzo cenne źródło historyczne zostało odnalezione już przez pracowników Muzeum Okręgowego w Tarnowie w skrytce jednego z ulów. Oryginał trafił w ręce potomków rodzinny, ale ostatni kustosz muzeum w Dołędze opracował go i wydał w formie dziennika pt. "Rabacja na Powiślu - Dziennik Marianny Pikuzińskiej i relacje chłopskie o krwawych wydarzeniach 1846 roku"
Dwór w Dołędze nie bez powodu nazywany jest Nadwiślańskim Sopilcowem. Drewniany, modrzewiowy budynek o kształcie podkowy powstał w malowniczym parku. Na pierwszy rzut oka wygląda na niewielką budowlę, co mogło być celowym zamierzeniem budowniczych w czasach Rabacji Chłopskiej. Uwagę przykuwa opleciony dzikim winem ganek.
Pierwsze złudne wrażenie o wielkości dworu rozwiewa się po wejściu przez próg budynku. Od frontu znajdują się trzy reprezentacyjne pomieszczenia. Na początek jadalnia, po lewej stronie salon po prawej pokój dzienny. Wszystkie trzy pomieszczenia wyposażono w oryginalne XIX wieczne meble. Większość z nich imponuje swoim wyglądem i zastosowaniem. Najciekawsze znajdziemy w pokoju dziennym gdzie spędzano najwięcej czasu. Mowa chociażby o maszynie do szycia, która swoją zabudową przypomina raczej sekretarzyk. Z pokoju dziennego trasa zwiedzenia prowadzi do pokoju profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego Michała Siedleckiego. Ten znany biolog i podróżnik ożenił się z córką kolejnych właścicieli dworu Ireną Wolską. Przeniesiono tam pamiątki i meble z krakowskiego mieszkania profesora. Ostatnim miejscem zwiedzenia jest XIX wieczna sypialnia kobieca z charakterystycznym wyposażeniem i meblami.
Dwór w Dołędze określany jest mianem jednego z najlepiej zachowanych szlacheckich w Małopolsce. Określenie Nadwiślańskim Sopilcowem nie dotyczy jednak samego urokliwego wyglądu. Dwór pełnił rolę centrum niepodległościowego w czasach Powstania Styczniowego w 1863 roku. Skupiał wtedy ochotników z całej Galicji.
W drugiej połowie XIX wieku Dwór w Dołędze był miejscem odpoczynku elity młodo-polskich artystów. Stanisława Wyspiańskiego, Adama Asnyka, Stanisława Przybyszewskiego, Włodzimierza Tetmajera, Władysław Orkana. Przyjeżdżali tu na zaproszenie jednego z ówczesnych gospodarzy Dworu w Dołędze - Ignacego Maciejowskiego.
Dojazd:
Dwór w Dołędze leży nieopodal drogi wojewódzkiej numer 964 od Niepołomic do Biskupic Radłowskich koło Tarnowa. Jadąc od Krakowa po minięciu Szczurowej i przejechaniu kilku kilometrów trzeba wypatrywać znaku turystycznego Dołęgi i skrętu w lewo. Równie dobrą trasą samochodową jest droga numer 79 z Krakowa do Sandomierza - gdzie w Koszycach trzeba skręcić w prawo na Szczurową. Ale do Dołęgi można dojechać również zjeżdżając z krajowej czwórki w Brzesku na Szczurową - czy też dalej po obejrzeniu np. zamku w Dębnie przez Borzęcin.
- A
- A
- A
Wakacje ze smakiem! Dwór w Dołędze
Dwór w DołędzeWAKACJE2012 - Dwóe w Dołędze
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 21
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
12:18
Co zrobić z dokumentami, które posiadamy w rodzinnych zbiorach?
-
11:39
Miała wykorzystać małoletniego ucznia. Jest akt oskarżenia przeciwko nauczycielce z Wadowic
-
11:24
In memoriam - Alina Doboszewska
-
11:11
Prokuratura bada śmierć 7-letniego chłopca potrąconego na parkingu w Zakopanem
-
11:09
Senior z gminy Chełmek oszukany metodą „na inwestycje”. Stracił 100 tysięcy złotych
-
10:35
Pościg za pijanym kierowcą w gminie Kęty. Miał dwa promile alkoholu
-
10:19
Utrudnienia w centrum Nowego Sącza. Ruszyła wymiana stuletniego wodociągu
-
10:18
Dlaczego lokalne referenda upadają? Politolog wskazuje główny problem
-
10:04
Nie tylko mobbing. Nowe informacje o przyczynach odwołania dyrektora muzem MOCAK
-
09:44
Kolejne zapadlisko w Olkuszu. Blisko domu mieszkalnego, ale nie ma zagrożenia
-
08:53
Nie NATO, tylko ludzka głupota? Kulisy pożaru pod Biłgorajem
-
08:15
Filip Kaczyński (PiS) o nieudanych referendach: "Trzeba obniżyć próg frekwencji"
-
08:02
Chełmiec podłączy ścieki do Nowego Sącza. Gmina uniknie dużych kosztów
-
07:45
We wtorek prezentacja wyremontowanej Kossakówki. Tak wyglądała w 2015 roku
-
07:31
We wtorek na maturze egzamin z WOS-u i egzaminy z niemieckiego
-
07:18
„Następny przystanek…” głosem dziecka. Wyjątkowy konkurs w Krakowie
-
07:07
Azoty, kolej i droga do Kielc. Parlamentarny zespół ds. Małopolski z wnioskami do rządu
-
06:50
150 lat szpitala św. Ludwika w Krakowie. „Walczymy o życie, zdrowie i uśmiech dziecka”
-
06:34
Deszczowy wtorek, bardzo chłodna noc. Do tego będzie bardzo mocno wiało
-
06:07
Ul. 8 Pułku Ułanów coraz bliżej ukończenia. Ruszą prace na ostatnim fragmencie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze