- A
- A
- A
Środowisko osób z niepełnosprawnością jest skrajnie niedoreprezentowane w grach komputerowych
Mamy już setki tysięcy tytułów gier, natomiast nam się udało wyłonić około 70-80. W sumie może być 300-400 takich, które pokazują jakieś formy niepełnosprawności - mówi prof. Jan Stasieńko z Wydziału Humanistycznego AGH, psycholog i badacz gier.W grach mamy do czynienia niestety z taką stereotypizacją postaci osób z niepełnosprawnościami. Powtarzają się pewne motywy, czyli np. postać naukowca na wózku. Zawsze taki sam, w brązowych spodniach, z identyfikatorem i białym fartuchem.
Jest taki charakterystyczny typ postaci, jak strzelec na wózku. Porusza na wózku, ale jest strzelcem wyborowym.
Bardzo często mamy do czynienia z monstrualnymi postaciami, ze skrajnymi deformacjami ciała. Tu pojawia się kontekst wykorzystywania niepełnosprawności do tego, żeby ona była takim nikczemnym ciałem, do którego się np. strzela.
Ważny jest nie tylko wygląd postaci, ale i sposób poruszania się. Czy taka postać oddaje rzeczywiste ruchy osoby niewidomej, czy z niepełnosprawnością ruchową? Czy oddany jest specyficzny sposób postrzegania rzeczywistości ze względu na niepełnosprawność? Co można zrobić w grach, żeby te unikalne sposoby postrzegania świata oddać np. echolokacja wykorzystywana przez osoby z niepełnosprawnością wzroku?
Kolejne zagadnienie to reprezentowanie w grach osób neuroróżnorodnych.
W grach pojawia się też pies przewodnik dla osób niewidomych, albo nawet zwierzęta z niepełnosprawnościami.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:43
Szybciej z południa Krakowa w stronę Warszawy. Będzie przebudowa węzła Kraków-Bieżanów
-
21:25
Co to jest piecza zastępcza? Czy dotyczy tylko rodzin zastępczych?
-
21:04
Zmarł Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce uczestnik bitwy o Monte Cassino
-
19:33
Gdzie kończy się prawo policjanta do użycia siły? Sokołowski: "Musi wiedzieć, kiedy odstąpić”
-
18:35
Grill Mentzena i Bocheńczaka z wyborcami. Lider Konfederacji o zmianach podatkowych: „Rząd robi to samo, co PiS”
-
17:03
Bez porozumienia w sprawie koni nad Morskim Okiem. Aktywiści chcą sami wozić turystów elektrykami
-
15:49
Prokuratura bada, co działo się na kolonii w Gorlicach. Rodzice mówią o krzykach, karach i wyzwiskach
-
15:46
Romanowski, Naddniestrze i list żelazny. Co może zrobić polski sąd?
-
15:04
Szlachetna Paczka szuka około 6 tys. wolontariuszy. "Samotność to największa choroba współczesnych czasów"
-
15:02
Ofensywne wzmocnienie „Pasów”. Mohamed Berte nowym napastnikiem Cracovii
-
14:32
Miesiące sporów i protestów. Wiadomo, co dalej z kamienicami przy Józefa i Bożego Ciała w Krakowie
-
14:18
Spór o posąg Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie. Chcą przeniesienia pomnika
-
13:53
Nowy Sącz pokłócił się o parowóz. "Walizki, plecaki i jaskrawe kolory"
-
13:49
Artur Pasek: System edukacji w Polsce nie premiuje najbardziej uzdolnionych uczniów
-
13:35
„Piątka Piątkowskiej”. Kandydatka na prezydenta Krakowa przedstawia pierwsze wyborcze obietnice i krytytuje komisarza Kracika
-
13:31
Grant albo kierowanie katedrą. Rektor Politechniki Krakowskiej mówi o „absurdalnej sytuacji”
-
13:31
Remont ulicy Waryńskiego w Nowy Sączu
-
13:29
Lokomotywa pod dworcem PKP w Nowym Sączu po renowacji
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
-
12:57
Długi weekend się skończył, ale turyści zostali. Zakopane wciąż pełne gości