- Co mają znaczyć te bazgroły? Wiosnę czy Dzień Dziecka? Nie rozumiem. Mam ambiwalentne uczucia. Jak zobaczyłam zdjęcia w internecie to powiedziałam nie, ale dzisiaj tutaj przyszłam, jest grupa dzieci, które są zainteresowane. Może to ma sens? Gdyby nie ta "afera", pewnie też jakoś by mnie to nie zainteresowało. To jest profanacja. Odnowić, ale naturalnie. W internecie to było przerażające. Sześć kolorów jaskrawych, ale na razie z daleka to całkiem przyzwoicie wygląda. Taka wizja artystyczna mogłaby kilka dni postać, ale to trzeba przemalować z powrotem. Nowy Sącz od dawna żył z kolejnictwa i to jest w pewnym sensie takie nieuszanowanie oryginału - mówią Sądeczanie.
Parowóz pomalował Mariusz Brodowski, znany jako Mgr Mors. Artysta tłumaczy, że jego praca nawiązuje do podróży i przedstawia rzeczywiste bagaże obserwatorów jego twórczości, z którymi wiążą się konkretne historie.
Lokomotywa stanęła przy ul. Kolejowej w 110. rocznicę otwarcia linii Tarnów-Leluchów. Nie była odnawiana od dekady.