- Dwie osoby wymagały ewakuacji przez strażaków przy użyciu sprzetu hydraulicznego. Najciężej poszkodowany został zabrany przez zespół lotniczego pogotowia ratunkowego - relacjonował Dominik Ryba z tarnowskiej straży pożarnej.
Ze wstępnych ustaleń policja wynika, że do wypadku doszło podczas manewru wyprzedzania. Najpierw zderzyły się dwa samochody osobowe prowadzone przez 20-letnich kierowców, następnie jedno z jadących za nimi aut wpadło do rowu, a drugie dachowało.
Stan dwóch 20-latków jest ciężki, ale nie zagraża ich życiu.
Kilkanaście minut wcześniej, także w Lisiej Górze, ale tym razem na ulicy Sucharskiego, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych z łosiem. W tym wypadku jedna osoba została poszkodowana.