31 sierpnia to natomiast planowany pierwszy dzień dostępności dla krakowskiego magistratu. Wtedy władze miasta rozpoczną końcowe testy i odbiory techniczne, które potrwają około dwóch tygodni.
Pierwszy testowy przejazd tramwaju odbył się natomiast w nocy z wtorku na środę. Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik informuje, że wszystko poszło zgodnie z planem.
- Przejazd techniczny na całej długości trasy odbył się bez problemów. Miałem rano komunikat ze zdjęciami. Przejazd jest zaliczony, ale to nie oznacza, że od jutra tramwaje zaczną jeździć. To był przejazd techniczny. Dzięki temu odzyskałem wiarę w to, że może na 31 sierpnia będzie ten pierwszy dzień dostępności - mówi.
Wraz z nową linią nowa siatka połączeń tramwajowych
Urzędnicy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o skierowanie tramwajów na nowe torowisko, ale o przebudowę całego układu komunikacyjnego. Według szacunków przedstawionych przez autorów projektu po wprowadzeniu zmian z komunikacji miejskiej może korzystać ponad 30 tys. pasażerów więcej niż obecnie.
Nową trasą do Mistrzejowic mają kursować linie tramwajowe nr 9, 12 i 16. Linia nr 12 zastąpi obecną 52, połączy Osiedle Piastów z Czerwonymi Makami i będzie kursowała przez cały dzień co 7,5 minuty. Linia nr 16 połączy Pleszów z Dworcem Towarowym, a linia nr 9 zachowa połączenie Mistrzejowic z Nowym Bieżanowem, choć pojedzie zmienioną trasą.
Projekt przewiduje także zwiększenie częstotliwości kursowania części istniejących linii. W godzinach szczytu tramwaje linii nr 8 i 20 mają pojawiać się co pięć minut. Zmienią się również trasy linii nr 2 i 10. Według ZTP krótsza trasa „dziesiątki" ma poprawić jej punktualność.
W nowym układzie linia nr 2 pojedzie z Cmentarza Rakowickiego na Kurdwanów. Linia nr 10 będzie natomiast kursowała z Salwatora do Pleszowa, jej trasa będzie krótsza. Salwator nie straci przy tym liczby obsługujących go linii.
Co zyskają mieszkańcy?
Nowa linia tramwajowa do Mistrzejowic ma długość około 4,5 kilometra. Trasa ma skrócić aktualny czas przejazdu z północy miasta do centrum o 12 minut.
Najtrudniejszym elementem inwestycji była budowa tunelu pod rondem Młyńskim i rondem Polsadu. Wszystko powstawało przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu samochodów. Inwestycja wymagała też przełożenia potoku Sudół Dominikański do nowego kanału. W niektórych miejscach woda płynie w specjalnym, podziemnym korycie, dzięki czemu nie blokuje przebiegu trasy tramwajowej.
Tramwaj do Mistrzejowic jest pierwszą w Polsce tak ogromnym przedsięwzięciem transportowym realizowanym w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Model ten zakłada, że prywatny partner - w tym wypadku firma Gulermak - zaprojektował i wybudował linię, a miasto będzie spłacać "kredyt" przez 20 lat po rozpoczęciu użytkowania. Choć kilka lat temu prognozowany łączny koszt nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic szacowano na kilkaset milionów złotych, dziś wiadomo już, że wraz ze spłatą zobowiązań przez Kraków koszt wyniesie ponad 2 miliardy złotych.
Budowa linii tramwajowej rozpoczęła się 3 lipca 2023 roku.