- Na zjeździe z autostrady A4 od strony Katowic powstanie drugi pas ruchu, a to znacznie poprawi płynność ruchu. Chodzi o zjazd z autostrady A4 od strony Katowic na trasę S7. Ta łącznica częściowo ma jeden pas. Po poszerzeniu będzie miała dwa pasy na całej długości. Prace potrwają około ośmiu miesięcy, wliczając w to przerwę zimową - mówi Kacper Michna, rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA.
W czasie przebudowy kierowcy będą musieli się liczyć z ograniczeniem prędkości, ale zjazd pozostanie przejezdny. Ewentualne zamknięcia łącznicy planowane są wyłącznie nocą - dodaje rzecznik. Jesienią zostanie też udostępniony kierowcom węzeł Mistrzejowice, który domknie IV obwodnicę Krakowa. Wówczas trasą S7 będzie można podróżować bez przeszkód z Bieżanowa do Warszawy.