Oprotestowana przez mieszkańców Dębiny Zakrzowskiej w powiecie tarnowskim spopielarnia zwłok może jednak powstać. Wojewoda Małopolski uchylił odmowną decyzję Starostwa Powiatowego w Tarnowie dotyczącą jednego z inwestorów i nakazał ponowne rozpatrzenie wniosku o wydanie pozwolenia na budowę krematorium.
Jak wyjaśnia rzecznik prasowy wojewody małopolskiego Maksymilian Kosowski, sprawa wraca do organu pierwszej instancji z powodu błędów proceduralnych.
– Sprawa wróciła do organu pierwszej instancji ze względu na błędnie określony obszar oddziaływania inwestycji, a w konsekwencji źle określony krąg stron postępowania – tłumaczy Kosowski.
W Starostwie Powiatowym w Tarnowie przyznają, że oficjalne pismo od wojewody jeszcze nie dotarło, jednak urząd jest gotowy do ponownego przeprowadzenia procedury.
– Będziemy procedować na bazie dokumentów, które zostały złożone w pierwszej wersji. Ewentualnie będziemy zwracać się do inwestora o uzupełnienie dodatkowych dokumentów – zapowiada starosta tarnowski Jacek Hudyma.
Na ponowne rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na budowę krematorium starostwo będzie miało 60 dni.
Dodajmy, że w przypadku drugiego inwestora – firmy z branży pogrzebowej – wojewoda odrzucił zażalenie dotyczące niewydania pozwolenia na budowę. Firma odwołała się jednak od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Mieszkańcy Dębiny Zakrzowskiej od początku sprzeciwiają się budowie spopielarni zwłok w swojej miejscowości.