Jak podkreślają medycy, szpital dysponuje teraz jednymi z najnowocześniejszych urządzeń tego typu w kraju. Nowy tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny wyposażono w zaawansowane funkcje informatyczne, w tym rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.
– Oba aparaty, które stanęły w naszym szpitalu, to najwyższe modele tej firmy, urządzenia światowej klasy. Zazdroszczą nam ich koledzy z wielu szpitali klinicznych w Polsce. Podczas różnych spotkań i szkoleń rozmawiałem z osobami zajmującymi się diagnostyką obrazową i wiele z nich może tylko marzyć o sprzęcie, który nam udało się pozyskać. Będziemy dzięki niemu służyć nie tylko pacjentom z Tarnowa i regionu, ale również osobom przyjeżdżającym do nas z dużych odległości – mówi Paweł Blicharz, kierownik działu diagnostyki obrazowej szpitala.
Placówka dzięki nowemu sprzętowi będzie mogła wykonywać między innymi rezonans magnetyczny serca.
– W skali kraju rezonans serca wciąż jest wykonywany stosunkowo rzadko. Myślę, że możemy spodziewać się dużego zainteresowania pacjentów z różnych części Polski – dodaje Paweł Blicharz.
Pierwsze badania z wykorzystaniem nowego sprzętu zaplanowano na październik.
Patomorfologia i pracownie laboratoryjne
W nowym budynku znalazły się również zakład patomorfologii, pracownia anatomopatologii oraz pracownie cytologii i histopatologii. Mają być wykorzystywane między innymi w ramach współpracy naukowej z Akademią Tarnowską oraz przy realizacji badań na potrzeby prokuratur z Tarnowa, Dębicy, Dąbrowy Tarnowskiej i Brzeska.
Budowa obiektu kosztowała ponad 11 milionów złotych i została sfinansowana ze środków własnych szpitala.
– Ten budynek został wybudowany ze środków inwestycyjnych szpitala. To ponad 10 milionów złotych nakładów, co dziś w skali Polski nie zdarza się często. Mieliśmy do wyboru gruntowny remont starego budynku, który nie spełniał już swojej funkcji, albo budowę czegoś nowego. Jestem zwolennikiem ucieczki do przodu i dlatego stoimy dziś na piętrze, którego jeszcze rok temu nie było – mówi dyrektor szpitala Marcin Kuta.
Jak dodaje, placówka nie miała możliwości uzyskania dofinansowania na samą budowę. Ze środków własnych sfinansowano również część wyposażenia zakładu patomorfologii i anatomopatologii.
– Lodówki, stoły sekcyjne i wyposażenie laboratoryjne to kolejny około milion złotych ze środków inwestycyjnych szpitala – wyjaśnia dyrektor.
Na pozostałe wyposażenie placówka pozyskała dodatkowo 15 milionów złotych z funduszy europejskich w ramach Krajowego Planu Odbudowy.