40% uczniów spoza Krakowa i okolic
Małopolska od lat osiąga bardzo dobre wyniki egzaminów maturalnych. Znaniem Artura Paska jednym z czynników jest pozycja Krakowa jako metropolii akademickiej. Do Krakowa przyjeżdżają uczniowie z innych miejscowości, szukając szkół, w których mogą rozwijać swoje zainteresowania i osiągać dobre wyniki. Wspomniał również o zapleczu, jakie daje miastu duża liczba uczelni wyższych. Jak podaje dyrektor Pietras, około 40% uczniów szkoły pochodzi spoza Krakowa i krakowskiego obwarzanka. Sukces edukacyjny Małopolski nie może być mierzony wyłącznie wynikami najbardziej prestiżowych liceów.
Na wynik Małopolski nie składa się tylko piąte, pierwsze, ósme, szóste liceum – zaznacza Stanisław Pietras.
Nauczyciel w każdej szkole wykonuje ważną i trudną pracę, ponieważ jego wpływ na ucznia może być długotrwały i niezależny od wyników egzaminów.
Mamy świetne szkoły i musimy mieć zróżnicowaną edukację, a ona taka w Małopolsce jest. Bardzo się z tego cieszę i wszystkim dyrektorom, którzy zarządzają szkolnictwem dziękuję za to, że możemy być najlepsi, bo to ich wspólny sukces – mówi Artur Pasek.
Siedem konkursów w 35 lat
Stanisław Pietras kieruje V LO od 35 lat. – "Zawsze miałem konkurs. Siedem razy pięć to trzydzieści pięć. Siedem konkursów" – dodaje.
Długie kierowanie szkołą może pozwolić dyrektorowi konsekwentnie realizować długoterminowe inwestycje. Jako przykład Artur Pasek podaje dyrektora technikum w Zielonej Górze, który przez 22 lata rozwijał bazę swojej szkoły. Konkurs daje kandydatowi możliwość przedstawienia planu działania na kolejne lata, a jednocześnie istnieje możliwość przedłużenia kadencji tam, gdzie dyrektor się sprawdził i szkoła osiąga sukcesy.
22 września w auli V LO odbędzie się uroczyste zakończenie jubileuszowego roku. Jednym z jego powodów jest 130. rocznica oddania do użytku gmachu, w którym szkoła działa do dziś. Wcześniej, przez pierwsze 25 lat funkcjonowania, placówka nie miała własnej siedziby i mieściła się w prywatnej kamienicy przy ul. św. Jana. – "Wreszcie miasto zakupiło działkę składającą się z trzech ogrodów i jednego pastwiska, na której postanowiono zbudować budynek dla naszej szkoły" – mówi Stanisław Pietras. Po ośmiu latach prac remontowych szkoła kończy zagospodarowywanie poddasza. Powstaną tam m.in. dwie sale dla polonistów wraz z zapleczem, cztery sale dla germanistów, również z zapleczem, pracownia geograficzna oraz sala historyczna.