"Bez moralizowania i łatwych diagnoz" - taki ma być spektakl, który otwiera sezon w Teatrze Bagatela w Krakowie. Dramat "Ludzie, miejsca i rzeczy", wyreżyserowała Anna Rokita. W główną rolę Emmy, dziewczyny walczącej z uzależnieniem, wciela się Izabela Kubrak. To moja wymarzona rola - przyznaje aktorka:
Do samego końca, ani jako osoby czytające tekst, ani jako aktorzy odgrywający tę rolę, ani, myślę, jako widzowie oglądający, nie mamy pewności, czy to jest ta dziewczyna, którą ona nam w tym momencie pokazuje, czy to jest jakaś jej wersja, jakaś jej nowa rola. Do samego końca jest to jedna wielka niewiadoma. Jest to zdecydowanie największe doświadczenie zawodowe mojego dotychczasowego życia.
Autorem sztuki jest brytyjski dramaturg, Duncan Macmillan. Po premierze w Londynie w 2015 roku spektakl skradł serca odbiorców.
Od pierwszego czytania to była moja wielka miłość. Funkcjonowanie w tym świecie potrafi sparaliżować albo pcha ludzi właśnie w takie sytuacje jak Emmę, czyli w wytłumienie tego wszystkiego, co boli - mówi Anna Rokita.
Jednocześnie zaznacza, że mimo poważnego tematu w sztuce znalazło się miejsce na humor, dominujący w repertuarze Teatru.
"Ja mam wrażenie, że Macmillan wpisał tam komizm. Jesteśmy skazani na ten komizm w życiu, nawet jak jesteśmy w tragicznych sytuacjach. Mam nadzieję, że to nie zniknie. Chociaż liczę się też z tym, że to po prostu może być niewygodne dla odbiorcy, śmiać się w pewnych momentach".
Obok Izabeli Kubrak na scenie wystąpią m.in. Alina Kamińska i Magdalena Walach. Aktorki zostały obsadzone w kilku rolach, co jest ważnym elementem scenariusza.
Premiera spektaklu "Ludzie, miejsca i rzeczy" odbędzie się w sobotę (19.09) o godzinie 19.15 na Dużej Scenie Teatru Bagatela.