Aleksandra Owca zwraca uwagę na sytuację osób zatrudnionych w krakowskich korporacjach, w których trwają zwolnienia grupowe. Kandydatka Partii Razem na prezydentkę Krakowa przekonuje, że władze miasta powinny aktywniej wspierać pracowników zagrożonych zwolnieniem z pracy.
W ramach akcji „Owcowy Czwartek” kandydatka rozdawała owoce w rejonie biurowców przy ulicy Fabrycznej. Nazwa nawiązuje do popularnych w firmach „owocowych czwartków”, które stały się symbolem pracowniczych benefitów.
– W korporacjach często są owocowe czwartki. Dzisiaj próbujemy dotrzeć z kampanią do osób, które w tych korporacjach pracują. Wiemy, że w Krakowie trwają zwolnienia grupowe. Korporacje masowo przenoszą swoje oddziały tam, gdzie praca jest tańsza. Miasto musi zauważyć naszych pracowników, bo bez pracowniczek i pracowników Krakowa po prostu nie ma. Dlatego dzisiaj jesteśmy na „Owocowym Czwartku” – mówiła Aleksandra Owca.
Kandydatka przekonuje, że miasto powinno reagować nie tylko wtedy, gdy do Krakowa wchodzą nowe firmy i powstają miejsca pracy, ale także w przypadku zwolnień i restrukturyzacji. Zapowiada stworzenie miejskiego programu wsparcia dla osób tracących pracę oraz działania, które mają pomóc młodym ludziom zdobywać pierwsze doświadczenia zawodowe i znaleźć pierwszą pracę w Krakowie.
Stabilne zatrudnienie jest jednym z trzech głównych tematów programu Owcy. Pozostałe to dostępne mieszkania i transport. Kandydatka łączy te postulaty z rosnącymi kosztami życia w mieście.