Za powołaniem komisji opowiedziało się 28 radnych, 10 było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu. Z inicjatywą wystąpił klub Koalicji Obywatelskiej.
Radni KO przekonywali, że Kraków powinien dążyć do ograniczenia liczby wypadków do absolutnego minimum, szczególnie tych z udziałem pieszych i rowerzystów. Zdaniem Tomasza Darosa potrzebna jest dokładna inwentaryzacja niebezpiecznych miejsc w całym mieście.
– Mamy oczywiście wnioski mieszkańców, wnioski z dzielnic, ale ktoś to musi zinwentaryzować, zrobić mapę miejsc, gdzie ludzie czują duży dyskomfort, brak bezpieczeństwa na ulicach. Chodzi o to, żebyśmy mogli trochę przyspieszyć działania urzędu – mówi Tomasz Daros.
Powołanie kolejnej komisji budziło wątpliwości większości radnych opozycji. Radni Prawa i Sprawiedliwości argumentowali między innymi, że jej zadania będą pokrywały się z kompetencjami istniejącej już komisji praworządności.
Projekt powołania Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Dialogu Społecznego został złożony 16 września przez klub Koalicji Obywatelskiej.