W akcji gaśniczej bierze udział około 50 strażaków.
- W związku z dużym zadymieniem do środka wprowadziliśmy czterech strażaków wyposażonych w aparaty ochrony dróg oddechowych, których zadaniem jest zlokalizowanie pojazdu i ugaszenie pożaru. Na ten moment nie mamy informacji o osobach poszkodowanych - wyjaśnia Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej i dodaje, że sytuacja jest już opanowana.
.