Jak zapewnia ks. Sebastian Musiał z Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie, prace nie powinny powodować większych utrudnień dla odwiedzających świątynię.
– To będą badania punktowe. Nie trzeba wyłączać z użytkowania połowy katedry, jedynie miejscami zostaną wydzielone niewielkie strefy, w których będą prowadzone prace. Powstaną dwa lub trzy otwory o głębokości do czterech metrów. Mają nam przede wszystkim pokazać strukturę katedry. Dzięki tym badaniom będziemy mogli przygotować projekt budowlany, później kosztorysy, a w kolejnym etapie starać się o środki i rozpocząć prace – wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków ks. Musiał.
Badania mają również pozwolić sprawdzić stan krypt, które do tej pory nie były eksplorowane. Prace w katedrze potrwają kilka tygodni.
W optymistycznym wariancie podziemna trasa turystyczna mogłaby zostać udostępniona w 2030 roku, na 700-lecie lokacji Tarnowa. Termin będzie jednak zależał przede wszystkim od możliwości pozyskania pieniędzy na realizację inwestycji.