Jak dowiedziało się Radio Kraków, tylko w sierpniu do magistratu wpłynęły trzy zawiadomienia dotyczące wypłaty odszkodowań właścicielom działek, które w miejscowych planach zostały przekształcone z terenów budowlanych na zielone. Łączna wartość roszczeń wynosi 230 milionów złotych.
Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik zwraca uwagę, że decyzje dotyczące przeznaczenia terenów podejmują miejscy radni, którzy jednocześnie mierzą się z oczekiwaniami mieszkańców dotyczącymi zwiększania powierzchni zielonych.
– Radni mówią: „Skoro tam przeznaczyliśmy teren pod zieleń, to tutaj też zróbmy podobnie”. Tego typu decyzje mogą jednak doprowadzić do bardzo poważnych problemów budżetowych. Wystarczy jeden przykład: gdyby rada zdecydowała się przeznaczyć około stu hektarów na użytki ekologiczne na Klinach, miasto musiałoby liczyć się z odszkodowaniami rzędu 3,5 miliarda złotych – mówi Stanisław Kracik.
Trudna sytuacja finansowa Krakowa
Kracik podkreśla, że możliwości finansowe miasta są ograniczone, a Kraków ma już znaczące zobowiązania związane z dużymi inwestycjami.
Wskazuje między innymi na Krakowski Szybki Tramwaj do Mistrzejowic, którego koszt wynosi niemal dwa miliardy złotych, oraz spłatę zobowiązań związanych z Trasą Łagiewnicką.
– Miasto wchodzi w okres spłacania prawie dwumiliardowej inwestycji KST4, czyli tramwaju do Mistrzejowic. Wciąż spłacamy także Trasę Łagiewnicką. Jesteśmy pod czerwoną kreską, jeśli chodzi o dopuszczalny ustawowo poziom zadłużenia. Do 2029 roku miasto musi wypracować nadwyżkę budżetową. Jeśli tego nie zrobi, wejdzie w znacznie bardziej rygorystyczny tryb ograniczania zadłużenia – mówi pełniący obowiązki prezydenta Krakowa.
Nowy prezydent będzie musiał pogodzić oczekiwania z możliwościami miasta
Zdaniem Stanisława Kracika jednym z największych wyzwań dla przyszłego prezydenta będzie pogodzenie oczekiwań mieszkańców z sytuacją finansową Krakowa.
Krakowianie będą oczekiwali między innymi utrzymania cen biletów komunikacji miejskiej, uruchamiania nowych linii tramwajowych i autobusowych oraz kolejnych inwestycji. Jednocześnie – jak podkreśla Kracik – możliwości zwiększania wydatków będą ograniczone przez zadłużenie i już podjęte zobowiązania finansowe.
Pełniący obowiązki prezydenta został również zapytany przez Radio Kraków, czy żałuje, że ostatecznie nie zdecydował się wystartować w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Kracik odpowiedział, że z jednej strony może powiedzieć, iż w swoim życiu zawodowym już bardzo dużo pracował. Z drugiej – jak przyznał – widzi, jak wiele pozostaje jeszcze do zrobienia w Krakowie.