Celem akcji było wsparcie lwowskiego szpitala w leczeniu i ratowaniu zdrowia oraz życia ofiar wojny. Jak podkreślają organizatorzy, pomoc skierowana jest zarówno do Ukraińców, jak i mieszkających we Lwowie Polaków.
"Nie będziemy obojętni"
Inicjatorami akcji byli pracownicy Grupy Azoty, ale szybko dołączyły do niej kolejne organizacje. Wśród nich znalazły się Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Tarnowie, tarnowski Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża, Oddział PTTK przy Grupie Azoty oraz Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie.
To jest akcja zwykłych ludzi po jednej stronie, po polskiej stronie, dla zwykłych ludzi po drugiej stronie. I kiedy pojawiła się kwestia tego, że w Szpitalu Akademickim we Lwowie są ogromne potrzeby i trzeba po prostu pomóc ludziom po tamtej stronie, w tym również naszym rodakom, bo przypominam, że jest to akcja skierowana i dla Ukraińców, i dla naszych rodaków, postanowiliśmy, że nie będziemy obojętni, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby po prostu pomóc tamtemu szpitalowi. A to jest najstarsza przedwojenna placówka medyczna we Lwowie
– mówił Sławomir Wypasek, radca prawny Grupy Azoty i organizator akcji.
Łóżka, aparat USG i kardiomonitory
Do pomocy przyłączył się również Szpital im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie. Placówka przekazała sprzęt, którego już nie wykorzystuje, ale który nadal jest sprawny i może służyć pacjentom we Lwowie.
Ponad trzydzieści łóżek i szafek szpitalnych, drobny sprzęt medyczny, trochę narzędzi chirurgicznych, aparat USG, kardiomonitory. To są elementy szpitala, które wymieniamy, które u nas modernizujemy, a są jeszcze w pełni sprawne i mogą komuś posłużyć
– mówił dyrektor tarnowskiego szpitala Marcin Kuta.
Sprzęt został przekazany do wykorzystania w Szpitalu Akademickim we Lwowie.
Zebrano ponad 12 tysięcy złotych
W ramach akcji udało się także zebrać ponad 12 tys. złotych. Pieniądze przeznaczono m.in. na zakup specjalistycznego wyposażenia dla lwowskiej placówki.
Część przekazanego sprzętu trafiła przede wszystkim na oddział neurologii. Zakupiono również specjalistyczną lampę dla oddziału ginekologiczno-położniczego.
To był sprzęt medyczny, który skierowany jest głównie na oddział neurologii Szpitala Akademickiego we Lwowie. Ale też w wyniku tej akcji udało nam się zebrać pieniądze na taką specjalistyczną lampę dla oddziału ginekologii i położnictwa Szpitala Akademickiego. Ta lampa została zakupiona i w ubiegłym tygodniu już pierwsze operacje przy tej lampie zostały wykonane. Także pierwsze maluszki się urodziły we Lwowie, z czego jesteśmy bardzo szczęśliwi
– mówił Sławomir Wypasek.
Organizatorzy podkreślają, że akcja jest przede wszystkim inicjatywą zwykłych ludzi, którzy chcieli odpowiedzieć na konkretne potrzeby lwowskiej placówki i pomóc jej pacjentom.