Cztery zawiadomienia do prokuratury w sprawie Polimerów Police
– Naszym obowiązkiem jest wyjaśnić, co wydarzyło się przy realizacji Polimerów Police. Analiza dokumentów i wyniki wewnętrznego audytu pokazały, że zakres wątpliwości dotyczących realizacji tego projektu jest znacznie szerszy niż wcześniej zakładano – mówi Radiu Kraków Joanna Cendrowska z biura prasowego Grupy Azoty.
Spółka informuje o czterech kolejnych zawiadomieniach do prokuratury dotyczących projektu. Chodzi między innymi o uruchomienie zakładu bez wymaganych pozwoleń i – według Grupy Azoty – w warunkach, które mogły zagrażać życiu i zdrowiu, a także o nieuzasadnione koszty i wydatki związane z realizacją inwestycji. Kolejne zawiadomienie dotyczy udzielenia przez Grupę Azoty niezabezpieczonych pożyczek spółce Grupa Azoty Polyolefins.
W przygotowaniu jest także zawiadomienie dotyczące możliwych nieprawidłowości przy pozyskaniu finansowania o wartości 1,8 mld zł.
Projekt Polimery Police miał służyć produkcji tworzyw sztucznych. Inwestycja miała kosztować ponad 7 mld zł, jednak ostatecznie jej koszt wzrósł o kolejny miliard. Instalacja nadal nie działa. Jak informuje Grupa Azoty, przygotowana dokumentacja wskazuje na ponad 1700 wad i braków. Spółka ocenia projekt jako zbyt drogi, źle zaplanowany i bez szans na osiągnięcie zakładanej rentowności.
Na swoim profilu w mediach społecznościowych Grupa Azoty opublikowała także materiał, w którym mówi o możliwych „przestępstwach menedżerskich” i „politycznej brawurze”. Według obecnych władz spółki inwestycja miała przyczynić się do doprowadzenia Grupy Azoty na skraj finansowej zapaści. Odpowiedzialność za ewentualne nieprawidłowości ma teraz zbadać prokuratura.
– Sprawa projektu Polimery Police wymaga pełnej transparentności i konsekwentnego wyjaśnienia. To nie jest tylko kwestia samej inwestycji. To sprawa 14 tysięcy pracowników, przyszłości Grupy Azoty i bezpieczeństwa żywnościowego Polski – podkreśla Joanna Cendrowska.
Jak rosły koszty Polimerów Police
Polimery Police miały być elementem strategii dywersyfikacji działalności Grupy Azoty oraz wejścia na rynek nowoczesnych tworzyw sztucznych.
Odpowiedzialną za realizację projektu była Grupa Azoty Polyolefins, a generalnym wykonawcą został koreański koncern Hyundai Engineering. Inwestycja obejmowała budowę instalacji PDH, zakładu produkcji polipropylenu oraz rozbudowanej infrastruktury logistycznej, w tym terminalu portowego umożliwiającego dostawy surowców drogą morską.
Produkcję uruchomiono etapowo w latach 2023-2024, jednak zakład nie osiągnął zakładanych parametrów operacyjnych. Grupa Azoty wskazywała na problemy techniczne oraz konieczność dalszych prac i modernizacji. Jednocześnie wysokie zadłużenie związane z finansowaniem inwestycji stało się poważnym obciążeniem dla całej grupy kapitałowej.
Budżet projektu budowy Polimery Police wzrósł z początkowo zakładanych 4,5 mld zł do 7 mld zł. Jego realizacja zwiększyła zadłużenie grupy do 18,2 mld zł. Po restrukturyzacji Poliolefin zadłużenie grupy spada do 13,2 mld zł, z czego banki mają wierzytelności w wysokości 7 mld zł.
Jak podaje spółka, koszty odsetek od zadłużenia w całej Grupie Azoty sięgają 800 mln zł rocznie. Doprowadziło to spółkę - jak mówił prezes Marcin Celejewski - na skraj upadłości i wstrzymało realizację wielu kluczowych inwestycji w całej grupie kapitałowej.