- A
- A
- A
Radio Kraków w Smoczej Łodzi. FOTO
Mamy tramwaje wodne, barki, żaglówki a teraz czas na smocze łodzie. Chińska tradycja jest już pod Wawelem. W niedzielę w Krakowie odbyły się I Otwarte Amatorskie Mistrzostwa Polski Smoczych Łodzi. Na starcie nie zabrakło załogi Radia Kraków.Wyścig smoczych łodzi. Fot: Aleksandra Lashchenko.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 24
Zawody
W I Otwartych Amatorskich Mistrzostwach Polski Smoczych Łodzi chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę. I tak właśnie było. Między poszczególnymi drużynami nie było rywalizacji. Dochodziło nawet do pożyczania sobie zawodników, gdy w jakiejś załodze zabrakło rąk do wiosłowania. Udział mogła brać dowolna grupa znajomych z pracy, uczelni czy dzielnicy. Wyścigi odbywały się na dystansie 200 metrów. Do rywalizacji zapisało się 10 osad, ale wystartowało ostatecznie 9.
Załoga Radia Kraków dzielnie walczyła i wywalczyła zaszczytne... 9 miejsce. Trzeba jednak zaznaczyć, że po pierwszym biegu, który nie wypadł najlepiej ze względu na słabą synchronizację wioślarzy, w drugim nasza reprezentacja poprawiła swój czas aż o 11 sekund! W przyszłym roku na pewno będzie lepiej. Warto zaznaczyć, że wszyscy zawodnicy z drużyny Radia Kraków deklarowali chęć ponownego startu w kolejnych zawodach.
Całe zawody wygrała drużyna Husaria Gdańsk przed Kongregacją Wrocław i Politechniką Opolską.
Smocze łodzie
Załoga smoczej łodzi składa się z 20 wioślarzy, bębniarza, który wybija rytm i sternika. Wioślarze siedzą po dwóch na ławeczce. Ławki umieszczone są w 10 rzędach, twarzą do kierunku płynięcia. Pierwsza para wioślarzy (licząc od dziobu) to szlakowi. Oni narzucają całej osadzie rytm wiosłowania. Bębniarz siedzi na krzesełku, umieszczonym na dziobie, powyżej wioślarzy, tyłem do kierunku płynięcia. Jego zadaniem jest wybijanie na bębnie rytmu wiosłowania, czym ułatwia reszcie załogi dostosowanie się do szlakowych.
Bębniarz w trakcie zawodów zagrzewa też głosem osadę do walki, podając także komunikaty o aktualnej sytuacji w wyścigu. Sternik steruje w pozycji stojącej, za pomocą długiego wiosła. W miarę potrzeby wspiera głosem bębniarza w korygowaniu pracy wioślarzy. Łódź ma blisko 12,5 metra długości.
Historia
Początki smoczych łodzi sięgają kilku tysięcy lat wstecz. Co roku w Chinach, na brzegach rzeki Jangvy, u progu pory gorącej, kiedy to ludność trapiły susze i epidemie – odbywały się obrzędy przebudzenia śpiącego dotąd Boga – Smoka. Ów władca rzek i mórz sprowadzać miał zbawcze deszcze, dzięki którym obfite plony oddalały widmo głodu i chorób. Obrzędy, w formie zmagań zdobnych łodzi, pociągały za sobą liczne utonięcia, co traktowano jednak jako konieczną bóstwu ofiarę.
Istnieje też legenda przedstawiająca inną genezę smoczych łodzi, związana z postacią żyjącego na przełomie IV i III wieku p.n.e. poety Qu Yuana. Protestując przeciw niesprawiedliwości społecznej Qu popełnił samobójstwo, rzucając się w odmęty rzeki Miluo. Okoliczna ludność próbowała go ratować, spławiając swoje łodzie. Choć poeta utonął, na pamiątkę tego wydarzenia co roku w dzień jego śmierci obchodzone jest święto Duanwujie, podczas którego urządzane są wyścigi łodz i.
Od lat osiemdziesiątych XX wieku wyścigi smoczych łodzi zaczęły zyskiwać na popularności na całym świecie – począwszy od Ameryki Północnej i Europy Zachodniej. Szybko też przekształciły się w jedną z najszybciej rozwijających się dyscyplin sportu. Międzynarodowa Federacja Smoczych Łodzi grupuje ponad 50 federacji narodowych a liczba uprawiających ten sport osób szacowana jest na kilkadziesiąt milionów. Jako najbardziej zespołowy z popularnych sportów wodnych – jest szczególnie ceniony przez szkoły, duże firmy i inne instytucje pragnące integrować swoich pracowników.
Kuba Niziński/Krzysztof Orski
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
09:55
Poszukiwany przez Interpol Macedończyk zatrzymany w Krakowie
-
09:31
Badania gleby w Tatrzańskim Parku Narodowym
-
09:29
Droga do Morskiego Oka w remoncie. Turyści muszą liczyć się z utrudnieniami
-
09:16
Radny i urzędnik jednocześnie? Kraków mówi „nie”
-
08:52
Cyfrowy Lepper przemówił. Granice politycznego absurdu właśnie pękły
-
08:15
Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): "Kaczyński nie rozumie obecnych czasów"
-
08:01
W Tarnowie zamkną popularny skrót. Przez tydzień piesi będą przechodzić przez... dom kultury
-
07:46
Polregio wyremontuje bocznice w Suchej Beskidzkiej i Krakowie
-
07:33
Wreszcie ruszyły prace na Lwowskiej w Tarnowie. Opóźnienie kosztuje miasto miliony
-
07:21
Łanie i niedźwiedzie coraz bliżej ludzi. Pod Tatrami planują ośrodek dla dzikich zwierząt
-
07:06
W czwartek na maturze egzamin z informatyki i egzaminy z ukraińskiego
-
07:00
Więcej pieniędzy na politykę społeczną i wymóg niekaralności. Kraków szykuje reformę rad dzielnic
-
06:42
Naukowcy z UJ opracowali narzędzie, które pomoże badać jedne z najważniejszych białek w biologii
-
06:23
Czwartek w Małopolsce z przelotnym deszczem i burzami. Noc chłodniejsza, ale spokojniejsza
-
21:45
Wisła lepsza od Cracovii w meczu rezerw
-
20:25
Miliony turystów, tysiące interwencji. Ile kosztuje bezpieczeństwo w Tatrach?
-
19:38
Ubezpieczenie turystyczne – jak wybrać najlepszą polisę na bezpieczne podróże?
-
19:07
Modne paznokcie na lato - Jakie trendy w 2026?
-
18:32
Walkower podtrzymany: Finał (i nowy początek) sporu na linii Śląsk – Wisła
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze