Wszystko za sprawą komendy głównej, która wydała polecenie do wszystkich komend w kraju: zorganizować akcje "prędkość". W praktyce oznaczało to, że każdy policjant drogówki - w radiowozie, pojeździe nieoznakowanym czy na motycyklu - wyjechał na drogę i sprawdzał prędkość.
Najbardziej pracowici w województwie okazali się policjanci w Krakowie. Oni wystawili ponad 720 mandatów. Na drugim miejscu miejscu ex aequo Tarnów i Nowy Sącz, gdzie kierowcy otrzymali po 120 mandatów.
Zaledwie 75 razy małopolscy mundurowi nie zdecydowali się na wystawienie mandatu za przekraczanie prędkości i upomnieli kierowców.
(Karol Surówka/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: