Jak doszło do zamiany Koszarzysk w Kosarzyska? Tego już nikt nie pamięta. Są tylko podejrzenia.
- W Małopolsce występuje zjawisko mazurzenia, zatem z Koszarzysk zrodziła się nazwa Kosarzyska, bo tutaj zamieniamy głoski. Kot nie miauczy, tylko miaucy itd. - próbuje rozwikłać zagadkę Janusz Blachura z urzędu miasta w Piwnicznej.
Dla porządku w papierach kwestia nazwy musi być rozstrzygnięta. Stanie się to po zasięgnięciu opinii mieszkańców, którzy nie mają w tej sprawie wątpliwości.
- Mój tato stamtąd pochodził i mama. Zawsze tak było mówione - Kosarzyska. Ta druga nazwa by się nie przyjęła, czy pierwsza nazwa jak pan mówi. Starsi ludzie już mają to we krwi, oni by się nie przyzwyczaili do tego - mówią.
Po stosownej uchwale podjętej przez radnych Piwnicznej nazwę Kosarzyska zatwierdzą krajowe urzędy. Procedura ma być przeprowadzona jeszcze w tym roku.