Według śledczych na cel miał wytypować byłą żonę, członka jej rodziny, dwoje funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich oraz sędziego orzekającego w jego sprawie. Miał próbować znaleźć wykonawcę za pośrednictwem osoby, która w przeszłości odgrywała znaczącą rolę w kilku grupach przestępczych działających na Śląsku.
– 54-latek miał podjąć próbę znalezienia wykonawcy zlecenia i był gotowy zapłacić za realizację tych działań wysokie wynagrodzenie. Nie był to jedynie plan czy luźna deklaracja. Mężczyzna miał konkretnie określać osoby, sposób działania oraz terminy realizacji poszczególnych zleceń – mówi Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy CBŚP.
Funkcjonariusze ustalili między innymi kanały komunikacji pomiędzy podejrzanym a pośrednikiem, miejsca przekazywania informacji dotyczących potencjalnych ofiar, a także plan i terminy poszczególnych działań. Według CBŚP w przypadku jednej z osób 54-latek miał oczekiwać, że zginie ona w pożarze wznieconym w miejscu zamieszkania.
Mężczyzna został zatrzymany 26 sierpnia. Usłyszał cztery zarzuty, dotyczące między innymi podżegania do naruszenia nietykalności cielesnej, spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała, zniszczenia mienia oraz podżegania do pozbawienia życia czterech osób.
28 sierpnia Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. Sprawa jest rozwojowa. Funkcjonariusze sprawdzają między innymi, czy w planowanie przestępstw były zaangażowane także inne osoby.