Na miejsce wezwano patrol policji. Jak podaje portal Bochnianin.pl, zgłoszenie o osobie, która miała zaczepiać innych, wpłynęło około 23.00. Według informacji portalu po przyjeździe mundurowi usłyszeli od jednego z mężczyzn, że nikt go nie uderzył ani nie zaatakował, a on sam po prostu się przewrócił. Z kolei dyżurny małopolskiej policji przekazał Radiu Kraków, że nikt nie złożył oficjalnego zawiadomienia o pobiciu. Bez tego śledztwo nie może się rozpocząć.
Policja bada sprawę piątkowej awantury na Rynku w Bochni. W internecie pojawiło się nagranie pokazujące końcówkę zdarzenia. Na filmie widać trzech mężczyzn - jeden leży już na chodniku, a drugi - uderzony przez trzeciego - również upada na ziemię. Następnie ten, który zadał cios, odchodzi w przeciwnym kierunku.
Funkcjonariusze dementują doniesienia, jakoby miał to być atak na tle narodowościowym. Osoby widoczne na nagraniu są obywatelami Polski i mieszkają w Bochni.
Co tam się wydarzyło 🫣
— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) September 6, 2026
Według opisu do filmu akcja miała miejsce w Bochni, dwóch cudzoziemców nękało ludzi i ktoś ich za to pobił.
pic.twitter.com/sBVOFw86xB