Fot. Emilia Wietecha
Pod warstwami farby odkryli oryginalny portret królowej
Monumentalny obraz przez 120 lat wisiał nad wejściem do Kaplicy Zygmuntowskiej w katedrze wawelskiej. Przez długi czas uznawano go za XIX-wieczną kopię starszego wizerunku. Dopiero dwuletnie prace konserwatorskie pokazały, że pod późniejszymi przemalowaniami zachował się oryginał z XVI wieku, autorstwa Marcina Kobera, nadwornego malarza Stefana Batorego.
Stan obrazu był bardzo zły, między innymi ze względu na odpadającą farbę. Już pierwsze etapy prac pokazały jednak, że konserwacja nie ograniczy się do ratowania zabytku, ale stanie się także procesem badawczym. Ostatecznie udało się odsłonić około 40–50 procent pierwotnej kompozycji, w tym oryginalną twarz królowej.
– Tworzyliśmy symulacje komputerowe, które pokazywały nam, jak obraz mógłby wyglądać, gdybyśmy wybrali taki, a nie inny sposób odtwarzania pewnych detali. To jest odkrycie. Wiem, że o konserwacji zwykle mówi się wtedy, gdy dzieje się coś bardzo złego, ale my mamy po prostu bardzo duże odkrycie dla historii sztuki polskiej – podkreśla Angelika Bogdanowicz-Prus, konserwatorka Zamku Królewskiego na Wawelu.
Dzięki badaniom i konserwacji udało się przywrócić wizerunek Anny Jagiellonki w formie znacznie bliższej tej, w jakiej przedstawił ją XVI-wieczny malarz.
Anna Jagiellonka nie tylko w cieniu królów
Odkryty portret jest jednym z najważniejszych eksponatów wystawy „Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej”. Po raz pierwszy zgromadzono na niej wszystkie znane wizerunki władczyni z dojrzałego okresu jej życia.
Ekspozycja zajmuje sześć sal na pierwszym piętrze Zamku Królewskiego na Wawelu. Opowiada o Annie Jagiellonce nie tylko jako córce Zygmunta Starego i Bony Sforzy, siostrze Zygmunta Augusta czy żonie Stefana Batorego, ale przede wszystkim jako kobiecie, która aktywnie uczestniczyła w życiu politycznym i zabiegała o zachowanie dziedzictwa swojej dynastii.
– Tytułowe „wszystkie twarze” to próba ukazania sytuacji i działalności Jagiellonki na różnych etapach jej życia – wyjaśnia Marta Golik-Gryglas, kuratorka wystawy.
Zwiedzający poznają dzieciństwo i młodość królewny na wawelskim dworze, dramatyczny okres pierwszych bezkrólewi, małżeństwo ze Stefanem Batorym, a także jej działalność po śmierci męża.
Anna Jagiellonka była jedną z dwóch kobiet w historii Polski wybranych na króla. W 1575 roku została wybrana na tron, a rok później poślubiła Stefana Batorego. Po jego śmierci odegrała ważną rolę w doprowadzeniu do wyboru swojego siostrzeńca, Zygmunta III Wazy, na króla Polski.
120 zabytków z całej Europy na wystawie na Wawelu
Na wystawie znalazło się łącznie 120 obiektów wypożyczonych z ponad 40 instytucji, w tym Galerii Uffizi we Florencji, Kunsthistorisches Museum w Wiedniu i hiszpańskich zbiorów Patrimonio Nacional.
Oprócz portretów Anny Jagiellonki zwiedzający zobaczą pięć wizerunków Stefana Batorego oraz dokumenty dotąd nieprezentowane na Wawelu. Wśród nich są testament Zygmunta Augusta, akt elekcji Henryka Walezego i inwentarz wyprawy Katarzyny Jagiellonki, najmłodszej siostry Anny.
Wystawa jest także okazją do przypomnienia działalności fundacyjnej królowej, która wspierała sztukę i dbała o pamięć o dynastii Jagiellonów.
Ekspozycję „Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej” można oglądać na Zamku Królewskim na Wawelu od 23 października 2026 roku do 14 lutego 2027 roku.