Jak informowaliśmy w Radiu Kraków, procedura uzyskania decyzji środowiskowej trwała od 2017 roku. W tym czasie projekt częściowo się zdezaktualizował, a zarezerwowane wcześniej przez Urząd Marszałkowski 65 mln zł przeznaczono na inne inwestycje drogowe w Małopolsce.
– Dokumentacja się zdezaktualizowała. Trzeba ją uzupełnić, uzyskać pozwolenie i przede wszystkim zdobyć pieniądze. Kiedyś 65 milionów złotych było zabezpieczone i ta obwodnica już dawno by powstała. Teraz całą procedurę rozpoczynamy od nowa – mówi burmistrz Muszyny Jan Golba.
Samorząd zakłada, że do końca obecnej kadencji uda się zaktualizować projekt, uzyskać wszystkie niezbędne decyzje oraz pozyskać dofinansowanie. Drugi odcinek obwodnicy ma usprawnić wyjazd z uzdrowiska w kierunku przejścia granicznego ze Słowacją.