Niedziela, 1 lis 9 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Od piastowskich książąt do parku mgieł. Oświęcim potrafi zaskoczyć!

Trudno uciec od historii byłego niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, bo jest częścią tożsamości Oświęcimia. Ale miasto żyje obok pamięci, nie pod jej ciężarem. Jak żyje? Co warto w nim zobaczyć? Wybierzcie się z nami w tę podróż. To ponad osiem wieków historii – od piastowskiego grodu i stolicy księstwa po współczesność. "Małopolska na dwóch kółkach. Sezon 2" będzie właśnie tutaj.

Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative

Ta historia zaczyna się od rozbicia dzielnicowego. Bolesław Krzywousty chciał dobrze – każdemu synowi zapisał kawałek Polski. Pewnie pomyślał: niech mają swoje ziemie, nie będą się kłócić, kto ma rządzić. Plan wydawał się rozsądny. Tyle że ludzkie ambicje okazały się silniejsze od zapisów testamentu.

Kraj, który kiedyś był silny, rozpadał się na kawałki. Ten książę miał synów, więc potomstwo biło się między sobą; tamten też miał dzieci i im również trzeba było zapisać coś w testamencie. Krzywousty podzielił Polskę tylko raz, jego synowie, wnuki i prawnuki wiele razy. Powstawały kolejne dzielnice i księstwa tak małe, że można je było w sumie przejść pieszo w jeden dzień.

Z księstwa cieszyńskiego powstało Księstwo Oświęcimskie. Pierwszym jego władcą był Władysław.

O tym chcemy wam opowiedzieć, ale nie tylko. Bo Oświęcim nie jest miejscem, którego historia zaczęła się wraz z II wojną światową. Trudno uciec od historii byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, bo jest częścią tożsamości Oświęcimia. Ale miasto żyje obok pamięci, nie pod jej ciężarem.

Jak żyje? Co warto w mieście zobaczyć? Wybierzcie się z nami w tę podróż. To ponad osiem wieków historii Oświęcimia – od piastowskiego grodu i stolicy księstwa po współczesność.

"Małopolska na dwóch kółkach. Sezon 2". Zobaczcie inną Małopolskę, wygrywajcie rowery!

Radio Kraków

Wsiąść do samochodu nie byle jakiego

Pójdziemy na oświęcimski zamek (jak pisze kronikarz: „Otoczony był Sołą na kształt fosy, nad którą książęcy młyn wodny ciągle był w ruchu”), bo tu historia się zaczyna. Opowieść o książętach, niezależności, współpracy z silniejszymi sąsiadami, o stracie, niefrasobliwości, konsekwencjach pochopnych decyzji i ratowaniu tego, co zostało. I oczywiście odwadze, lojalności.

Wielu miał oświęcimski zamek właścicieli, sporo złego go spotkało - a to pożar, a to rzeka Soła przecięła go na pół. Jak nie Tatarzy, to Szwedzi.

"Wchodząc do zamku jest most z dylów, z tego brama z wrotami podwójnemi (…). Za temi drzwiami ciągnie się mur z oboch stron ku dziedzińcowi, porysowany (…), na dziedzińcu archiwum ksiąg grodzkich, drzwi do niego żelazne z zamkiem(…) okno jednoz ołowiu z kratą żelazną(…). Dalej kuchnia (…), spiżarnia z zamknięciem, (…) stamtąd schody drewniane ciągnące się na drugą kondygnacyją gdzie ganek drewniany (…). po prawej stronie pokój, w którym okno taflowe, piec kaflowy (…). Dalej sala (…), w tej sali mur porysowany. Po tym kaplica spustoszała. Dalej izdebka (…). Wieża w narożniku murowana…” - to opis zamku z 1765 roku.

Poznamy historię oświęcimskich Żydów, którzy współtworzyli miasto - bez tego wątku nie da się zrozumieć Oświęcimia. Zaczyna się mniej więcej za czasów Kazimierza Jagiellończyka, który wykupił księstwo oświęcimskie z zależności od Czech. O tym, jak się kończy na pewno usłyszymy w Muzeum Żydowskim w Oświęcimiu; przysiądziemy w muzealnej Cafe Bergson, która mieści się w domu ostatniego oświęcimskiego Żyda Szymona Klugera. To przestrzeń, w której pamięć spotyka się z codziennością. I gdzie historia jest doświadczeniem konkretnych ludzi. Przy okazji zapytamy też o wyjątkowe odkrycie – drewnianą mykwę z XVIII wieku.

Do oświęcimskiego ratusza też damy się zaprosić, pewnie na przejażdżkę. W Oświęcimiu produkowano przecież przed wojną samochody i ciężarówki Praga (Zjednoczone Fabryki Maszyn i Samochodów S.A. Oświęcim-Praga), a jeden z takich pojazdów jest właśnie w ratuszu i można do niego wsiąść - nazywa się Praga-Oświęcim Baby (nie mamy pojęcia, skąd te "Baby", ale dopytamy).

Słuchajcie Radia Kraków i wygrywajcie! Czekają rowery i karty podarunkowe!

Radio Kraków

Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative

Mgły, spływ i murale

Nie będziemy odwiedzać tylko muzeów, opowiemy wam o teraźniejszości Oświęcimia. Wybierzemy się na bulwary Soły, tu jest co robić (jeździć na rowerze – trudno o lepsze miejsce), można wpaść do parku wodnego albo parku mgieł. Ten ostatni robi wrażenie – oniryczny, bajkowy i trochę hipnotyzujący.

W Dworach Drugich (wioska pod Oświęcimiem) wsiądziemy do kajaków, żeby popływać po Wiśle. A o tych spływach opowie wam ktoś, kto zna się na rzeczy (nie, to nie my). Stąd można popłynąć do Krakowa, ale raczej nie skorzystamy, chyba, że na koniec tego weekendu.

Spotkamy się z autorem oświęcimskich murali, który opowie nam o człowieku z Księgi Rekordów Guinnessa (był stąd, z Oświęcimia, co za przypadek…). Nazywał się Henryk Lehnert i przez 44 lata nakręcił 388 filmów. Będzie więc o rekordziście, ale też o tym, jak Oświęcim muralami siebie upiększa (czasownik „upiększać” nie pojawił się bez powodu).

O rowerach też będzie sporo, bo Oświęcim ma się czym pochwalić. Gdzie cykliści jeżdżą i co polecają? O to ich zapytamy.

Wiślana Trasa Rowerowa to dopiero początek. Co warto odkryć w okolicach Oświęcimia?

Kuba Niziński

Spędźcie z nami ten weekend w Oświęcimiu, poznajcie to miasto, na pewno wam się spodoba. Waszymi przewodnikami będą Natalia Feluś i Sławomir Wrona. Ona dobrze zna to miasto, on jest z zupełnie innego regionu Małopolski. Ona będzie opowiadać, a on dopytywać i o to chodzi w naszej akcji – znaleźć historię, która tylko wygląda na oczywistą.

Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative
Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative
Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative
Oświęcim/ Dzięki uprzejmości UM Oświęcim/ Fot. Piotr Strycharski Sky Creative

Partnerzy akcji:

Logo-Małopolska-H-rgb_1.png (222 KB)

Logo MOT.jpg (1.81 MB)

Komentarze

Powiązane

  • Gra o tron wydarzyła się tu naprawdę! Zachwycający Beskid Niski

    Kuba Niziński

  • Jak nie zagięliśmy czasoprzestrzeni w Starym Sączu i dlaczego bardzo tego żałujemy

    Marcin Koczyba

  • Jak próbowaliśmy zrozumieć mofetę i co nam z tego wyszło. Muszyno, dziękujemy!

    Agnieszka Barańska

  • Czarownice, motyle i sól, która zbudowała Polskę. Zachwycająca Bochnia

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • Wszystkich Świętych na sądeckich cmentarzach. Pamięć i pomoc

  • Kraków chce zamrozić opłaty za wjazd do SCT. Bez zmian w przepisach abonament wzrósłby pięciokrotnie

  • Pęksowy Brzyzek to nie tylko nekropolia zasłużonych, ale także galeria sztuki i pamięci o ludziach Tatr

  • Pęksowy Brzyzek w Zakopanem. Niezwykłe nagrobki, które są dziełami sztuki

  • Anna Dymna kwestuje na Cmentarzu Rakowickim. Cel? Pobić zeszłoroczny rekord

  • Czy zmarli naprawdę od nas odchodzą? Tomasz Pindel o wierzeniach Ameryki Łacińskiej