Produkcja i organizatorzy castingu nie chcą zdradzać szczegółów. Wiadomo jednak, że chodzi o nową serialową odsłonę książki Marii Dąbrowskiej „Noce i dnie”.
Długa kolejka przed tarnowskim teatrem
Chętni do udziału w produkcji ustawiają się od rana w kolejce przed Teatrem im. Ludwika Solskiego. Wśród nich nie brakuje miłośników historycznych produkcji, ale również mieszkańców, którzy cieszą się, że Tarnów stanie się planem filmowym.
Epoka „Nocy i dni” jest moją ukochaną epoką i zawsze chciałam zagrać epizod w historycznym serialu. To było naprawdę moje marzenie.
Lubię takie wydarzenia. Jestem Tarnowianinem i cieszy mnie, że moje miasto jest promowane. Zyska rozgłos, a lokalni mieszkańcy będą mogli doświadczyć czegoś nowego, zagrać w filmie.
– mówią w rozmowie z dziennikarką Radia Kraków osoby, które zgłosiły się na casting.
Swoich sił przed kamerą chcą spróbować również młodzi Tarnowianie. Na casting przychodzą w towarzystwie rodziców.
Córka lubi występować przed kamerą, lubi występować w różnego rodzaju przedstawieniach, które organizowane są w szkole, więc stwierdziłam, że to jest jedna z okazji, żeby mogła pokazać się też w filmie.
Kogo szuka produkcja?
Casting potrwa do godz. 20.00. Zgłosić może się każdy, bez względu na wiek. Produkcja poszukuje jednak osób bez farbowanych włosów, tipsów, doczepów oraz sztucznych ingerencji w urodę. Szczególnie poszukiwani są mężczyźni z brodą.
Do produkcji może zostać zaangażowanych nawet kilkaset osób. Zdjęcia mają się odbywać 24, 25, 28, 29 i 30 września oraz 1, 5 i 6 października.
Statyści nie musza być dostępni we wszystkie dni – przy zgłoszeniu można wskazać wybrane terminy. Za udział w zdjęciach przewidziano wynagrodzenie w wysokości 160 zł za dzień zdjęciowy.