W 7. mistrzostwach Polski w pumptracku w klasyfikacji open najlepsza okazała się Olga Biegun.
Była duża mobilizacja na starcie. Analizując przejazd wiedziałam, gdzie muszę przyspieszyć i co poprawić, żeby było płynnie. W przyszłym tygodniu czekają mnie dwa Puchary Polski i Mistrzostwa Świata w Pekinie. Myślę, że medal w tym roku jest jeszcze poza moim zasięgiem, ale w kolejnym na pewno powalczę o czołową dziesiątkę
-podsumowała swój występ świeżo upieczona mistrzyni.
W klasyfikacji juniorów wygrał Brajan Nowak, który miał najlepszy czas ze wszystkich uczestników i niebawem będzie walczył o medale mistrzostw świata w Pekinie.
Tor był dosyć specyficzny jak na polskie warunki, ale starałem się dobrze bawić. Wyszło świetnie, bo przez całe zawody jechałem bezpiecznie i to wystarczyło na finał. Mam mistrzostwo Polski i teraz czeka mnie najważniejsza impreza sezonu. Myślę, że w Pekinie mam szanse na medal
-przekonuje nowy mistrz Polski.
Na mistrzostwach obecna była też świeżo upieczona mistrzyni świata w parakolarstwie szosowym Rita Malinkiewicz, która właśnie w Zatorze zaczynała swoją karierę pod okiem trenera Sebastiana Żabińskiego.
Kolarstwo w Zatorze jest na bardzo wysokim poziomie i to właśnie w takich klubach rosną narybki, z których potem rodzą się mistrzynie świata. Medal waży bardzo dużo, przez najbliższy rok będę jeździć w tęczowej koszulce i myślę, że to będzie dla mnie obciążające, bo konkurencja zacznie mi się mocno przyglądać. Ten medal to przyszłość, a przyszłość to Igrzyska Paralimpijskie w Los Angeles
-mówi kilkunastokrotna medalistka mistrzostw Polski w kolarstwie górskim, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.