Rzecznik prasowy wojewody lubelskiego Marcin Bubicz powiedział w TVP Info, że w obecnej sytuacji ostrzeżenia te należy traktować z pełną powagą.
O 4:35 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegało przed możliwym atakiem z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego i krasnostawskiego oraz Chełma. Zawyły syreny alarmowe. Po kilkunastu minutach alert został odwołany.
Jednocześnie Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaapelowało, aby śledzić komunikaty. Wciąż obowiązują alerty związane z operowaniem lotnictwa wojskowego. Dotyczą one mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia.
Lotnictwo operuje w związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy. Naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny. Ich celem jest zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochrona, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.