Tarnów przenosi się w czasie. W centrum miasta powstaje scenografia do serialu historycznego, do którego zdjęcia rozpoczną się jeszcze we wrześniu. Najprawdopodobniej chodzi o nową adaptację powieści Marii Dąbrowskiej „Noce i dnie”.
Na potrzeby produkcji część centrum Tarnowa ma zmienić się w Kaliniec – fikcyjne miasto znane z powieści. Ulica Wielkie Schody jest stylizowana na zaułek z przełomu XIX i XX wieku. Montowane są tam drewniane elementy scenografii, m.in. fasady i wejścia do domów.
Nowa aranżacja wzbudza zainteresowanie mieszkańców.
– Bardzo podoba mi się ta scenografia. Nawet myślałam, że wreszcie te wielkie schody nam remontują – mówi jedna z Tarnowianek.
– Ładniej to wygląda niż naturalnie. Jak będzie taka atrapa postawiona, to nie będzie się wiele różnić od autentycznych zabudowań, jakie w tamtych czasach występowały, a przy okazji ludzie się zainteresują – dodaje kolejny mieszkaniec.
Inni zwracają uwagę, że tarnowskie uliczki dobrze pasują do klimatu „Nocy i dni”.
– Cały ten Kaliniec ma być właśnie w Tarnowie, także nas to oczywiście cieszy – podkreśla jedna z mieszkanek.
– Bardzo mi się podoba. Najlepiej, jakby ta dekoracja w ogóle została na stałe – dodaje inna.
Pierwszy filmowy klaps w centrum Tarnowa ma paść 24 września. Zdjęcia będą realizowane z kilkudniowymi przerwami aż do października.
Producenci szukają też statystów. Casting odbędzie się w niedzielę w Teatrze im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, w godzinach od 10.00 do 20.00.