Prawie 8 mln zł z własnego budżetu przeznaczy Nowy Sącz na przygotowanie budowy Sądeczanki. Miejscy radni niemal jednogłośnie zgodzili się na zmiany w finansach miasta, a po sesji prezydent Ludomir Handzel podpisał porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Dotyczy ono odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz.
Odcinek będzie miał 9 km długości. Poza granicami Nowego Sącza powstanie 5,8 km trasy, a na terenie miasta – 3,2 km.
Udział Nowego Sącza w kosztach przygotowania inwestycji wyniesie około 7,8 mln zł. Kwota obejmuje część kosztów opracowania koncepcji programowej oraz wydatki związane z pracami archeologicznymi.
Miasto musi uczestniczyć w finansowaniu przygotowań ze względu na przepisy dotyczące miast na prawach powiatu. Prezydent jest zarządcą znajdujących się w granicach miasta dróg publicznych, z wyjątkiem m.in. autostrad i dróg ekspresowych.
Sama umowa na przygotowanie koncepcji programowej dla całego 9-kilometrowego odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz jest warta ponad 12,5 mln zł. GDDKiA podpisała ją 14 lipca z konsorcjum Biura Projektowo-Badawczego Dróg i Mostów Transprojekt-Warszawa oraz Infra – Centrum Doradztwa.
Projektanci mają szczegółowo określić, jak zostanie zbudowana przyszła droga. Dokumentacja obejmie m.in. rozwiązania konstrukcyjne, parametry mostów, wiaduktów i innych obiektów inżynierskich oraz sposób ich posadowienia. Przeprowadzone zostaną także badania geologiczne. Zgodnie z umową prace mają się zakończyć w grudniu 2028 roku.
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zapowiedział jednocześnie prace nad zmianą przepisów, które w przyszłości mogłyby umożliwić państwowe wsparcie takich inwestycji w miastach na prawach powiatu.
W Ministerstwie Infrastruktury pracujemy nad zmianą ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg, która ma umożliwić wsparcie budowy dróg krajowych przebiegających również przez miasta na prawach powiatu, takie jak Nowy Sącz, które obecnie nie mogą w tym zakresie korzystać z RFRD
- mówi Stanisław Bukowiec.
Przygotowania trwają również na pozostałych odcinkach Sądeczanki. Obejmują już całą planowaną trasę od Okocimia do Nowego Sącza.
GDDKiA podpisała umowę na przygotowanie koncepcji programowej odcinka Wytrzyszczka – Łososina Dolna oraz zleciła analizę możliwej zmiany przebiegu odcinka Uszew – Wytrzyszczka. Podobne opracowanie ma powstać dla trasy Łososina Dolna – Tęgoborze.
Wybrano również wykonawcę koncepcji programowej dla odcinka Okocim – Uszew. Ze względu na trwające procedury odwoławcze umowa nie została jeszcze podpisana.
Radości władz Nowego Sącza nie podziela jednak część mieszkańców – planowany może się wiązać z wyburzeniem około 40 budynków na osiedlu Zabełcze. Ratusz uspokaja jednak, że to nie jest ostateczny wariant i przy projektowaniu trasy może być korekta.
- Dzisiaj jest historyczna chwila. Po wielu latach spełniają się marzenia Sądeczan i Małopolan. Decyzja środowiskowa została wydana dla wariantu C, ale dopuszcza pewne odstępstwa. Myślę, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jako główny inwestor, weźmie je pod uwagę - uważa Barbara Borkowska, wiceprezydent Nowego Sącza.