Do zabójstwa doszło w nocy 21 sierpnia na osiedlu Willowym w Nowej Hucie. Z nagrań monitoringu wynika, że 36-letniego mężczyznę zaatakowała grupa pięciu zamaskowanych osób. Napastnicy bili i kopali ofiarę, zadawali też ciosy ostrymi narzędziami. Mimo udzielonej pomocy mężczyzny nie udało się uratować.
We wtorek na cmentarzu w krakowskim Grębałowie odbył się pogrzeb 36-latka. W uroczystości uczestniczyli jego bliscy, przyjaciele oraz kibice Hutnika Kraków. Pogrzeb przebiegł spokojnie.
W związku ze sprawą policja zatrzymała dotąd dwóch mężczyzn. Służby nie informują na razie, jaki był ich udział w zdarzeniu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że za zabójstwem mogą stać osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców Wisły Kraków.
Nadal nie jest też znana bezpośrednia przyczyna śmierci 36-latka. Sekcja zwłok nie pozwoliła jednoznacznie wskazać, które z licznych obrażeń doprowadziły do jego śmierci. Prokuratura czeka na wyniki pogłębionych badań prowadzonych w Instytucie Ekspertyz Sądowych.