Jak mówi Bartosz Piłat ze spółki Miejska Infrastruktura, wykonawca próbuje naprawić usterkę, dlatego na razie pozostawienie tam samochodu nie będzie możliwe. "System nie działa jak powinien. To wyszło przy odbiorach technicznych. Wszystko inne - nawierzchnia, miejsca, technologia - jest i istnieje. Moglibyśmy otworzyć szlabany i wpuszczać kierowców, ale zaburzałoby to możliwość przeprowadzania testów. Czekamy aż wykonawca naprawi błędy" - podkreśla Piłat.
Jeśli problem z wadliwym systemem uda się rozwiązać, parkowanie będzie możliwe najwcześniej za dwa tygodnie.
Parking Park&Ride w Małym Płaszowie będzie czwartym parkingiem tego typu w Krakowie. Za jego budowę - podobnie jak w przypadku parkingów w Kurdwanowie i Bieżanowie - odpowiada spółka Miejska Infrastruktura. Żadnego z nich nie udało się oddać na czas.
(Joanna Orszulak/ko)