Fot. mat. prasowe
Jak zapowiedział w środę Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, poszczególne elementy tego węzła i trasy S7 mają być otwierane dla kierowców tak szybko, jak będzie to możliwe.
Pierwszy krok – jak podał przedstawiciel GDDKiA – nastąpi w piątek od zmian na Węźle Grębałów. Około południa otwarte zostaną w pełni wjazdy na rondo i niemal wszystkie zjazdy z niego. Nadal zamknięty będzie zjazd na przebudowywaną ul. Łowińskiego w kierunku Kombinatu.
Dodatkowo kierowcy jadący ul. Łowińskiego od strony Mistrzejowic i trasą S7 od strony węzła Nowa Huta zyskają możliwość przejazdu przez węzeł jedną jezdnią drogi ekspresowej pod rondem, bez konieczności wjazdu na nie.
- Tym samym udostępnimy dodatkowo nieco ponad kilometr jednej jezdni S7 w Krakowie. Pamiętajmy jednak, że będzie to przejazd po placu budowy, jednym pasem w każdym kierunku, i obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 40 km/h. - zapowiedział Michna.
Pod koniec października, o ile utrzymają się dobre warunki pogodowe, GDDKiA planuje otworzyć przejazd trasą S7 po estakadach węzła Mistrzejowice. Kierowcy jadący od strony Kielc i Warszawy zyskają możliwość bezpośredniego dojazdu do Nowej Huty i wschodniej części Krakowa, a także do autostrady A4. Dzięki temu zmniejszy się ruch na ul. Kocmyrzowskiej, która pełni dziś funkcję nieformalnego objazdu brakującego odcinka trasy S7, łącząc węzły Grębałów i Raciborowice (przez Prusy i Zastów).
- Na tym etapie nie otworzymy jeszcze nowych zjazdów i wjazdów na węźle Mistrzejowice. Kierowcy jadący trasą S7 od strony Warszawy będą mogli jak dotąd zjechać na S52 Północną Obwodnicę Krakowa albo jechać dalej estakadą i zjechać na węźle Grębałów. Nie będzie też możliwości przejazdu z S52 POK na S7 w kierunku Nowej Huty – wyjaśnił Michna.
Ostatni etap, czyli domknięcie ringu dróg szybkiego ruchu wokół Krakowa nastąpi na przełomie listopada i grudnia. Wtedy trasy S7 i S52 zostaną połączone pozostałymi łącznicami węzła Mistrzejowice. Kierowcy, jadąc od strony Rzeszowa lub Katowic, będą mogli ominąć Kraków po jego północnej stronie (drogi ekspresowe S52 i S7) lub południowej (autostrada A4). Stolica Małopolski stanie się wówczas drugim – po Łodzi – miastem w Polsce z pełną obwodnicą.
Z końcem tego roku planowane jest jeszcze otwarcie zjazdów i wjazdów węzła Mistrzejowice łączących go z siecią dróg lokalnych – ul. Petofiego i Okulickiego. Będzie to ostatni etap prac na budowie ostatniego 18-kilometrowego odcinka S7 od Widomej do Krakowa.
Odcinek S7 Mistrzejowice - Grębałów Nowa Huta to południowy fragment ponad 18-kilometrowej trasy między Widomą a Nową Hutą w Krakowie. W grudniu 2024 r. udostępniono 13,3 km tej trasy między węzłami Widoma i Mistrzejowice, a rok później 2,6 km drogi między węzłami Grębałów i Nowa Huta. Częścią tej inwestycji jest największy w województwie małopolskim Węzeł Mistrzejowice.
Koszt inwestycji to prawie 1,7 mld zł, z czego blisko 956 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków europejskich. Fragment ten buduje konsorcjum Gulermak (lider), Gulermak Agir Sanayi Insaat ve Taahhut oraz Mosty Łódź.