Chorowanie bez strachu. Jak książki pomagają dzieciom oswoić chorobę i wizytę u lekarza?
Choroba potrafi wywrócić dziecięcy świat do góry nogami. Nagle trzeba zostać w domu, zrezygnować z zabawy, zmierzyć temperaturę, przyjąć lekarstwo, a czasem pojechać do lekarza. To, co dla dorosłego jest częścią codzienności, dla dziecka może być źródłem niepokoju. Dlatego warto o chorowaniu rozmawiać i tłumaczyć, co dzieje się z organizmem.
W Radiowej Czytelni Agnieszka Karp-Szymańska, prezeska Fundacji Czas Dzieci, sięgnęła po trzy książki, które pomagają najmłodszym oswoić temat choroby, infekcji i wizyty u lekarza.
Chorowanie jak przygoda
Pierwsza propozycja to „Chorowanie” Wojciecha Grajkowskiego, z ilustracjami Wojciecha Stachyry, wydane przez Dwukropek. Książka pokazuje chorobę z perspektywy dziecka. Główny bohater, Damian, źle się czuje i nie do końca wie, co się z nim dzieje.
Pomoc przychodzi jednak z… domowej apteczki. Termometr, lekarstwa i inne jej elementy zostają przedstawione niemal jak superbohaterowie, którzy są gotowi wyjaśnić dziecku, co dzieje się w jego organizmie.
Młody czytelnik dowiaduje się między innymi, czym są wirusy i bakterie, czym jest gorączka, do czego służą antybiotyki i jak można zapobiegać infekcjom. Wiedza zostaje podana w lekkiej, zabawnej formie, a ilustracje pomagają rozładować napięcie.
To jednak książka nie tylko dla dzieci, które właśnie chorują. Autor przypomina także podstawowe zasady zachowania podczas infekcji: mycie rąk, właściwe korzystanie z chusteczek czy zasłanianie ust podczas kaszlu.
Gabinet lekarski bez tajemnic
Kiedy domowa apteczka nie wystarcza, przychodzi czas na wizytę u lekarza. A ta dla wielu dzieci może być stresującym doświadczeniem.
„Co się zdarza u lekarza” Róży Hajkuś, wydane przez Sensus we współpracy z marką Czyta Lisek, pomaga tę sytuację oswoić. Autorka jest pediatrą, a książka wyrasta również z jej własnych dziecięcych doświadczeń. Jak wspomina, sama bała się wizyt u lekarza, przede wszystkim dlatego, że nie wiedziała, czego może się spodziewać.
To ważny punkt wyjścia do rozmowy o tym, jak przygotowywać dzieci do badań. Zamiast mówić: „Nie będzie bolało” albo „Nie ma się czego bać”, warto uczciwie opowiedzieć dziecku, co może się wydarzyć.
Książka pokazuje gabinet lekarski, badania dodatkowe i szpital. Tłumaczy, dlaczego lekarz zagląda do gardła i uszu, po co zadaje tak wiele pytań i kiedy potrzebne są dodatkowe badania.
Samo badanie zostaje przyrównane do pracy detektywa. Lekarz zbiera kolejne „dowody”, żeby dowiedzieć się, co dzieje się z pacjentem. Dzięki takiemu spojrzeniu sytuacja, która wcześniej mogła wydawać się dziecku obca i niepokojąca, staje się bardziej zrozumiała.
Kurzol i zagadka odporności
Starszych czytelników może zainteresować kolejna część popularnego cyklu – „Kurzol. Zagadka odporności” Bogusia Janiszewskiego, z ilustracjami Nikoli Kucharskiej, wydana przez Agorę dla dzieci.
Kurzol i Antek nie czują się najlepiej, więc po raz kolejny wyruszają w niezwykłą podróż do wnętrza organizmu. Tym razem tematem staje się odporność.
Książka w przystępny, humorystyczny sposób tłumaczy, co chroni organizm i co może osłabiać jego odporność. Pojawiają się także tematy leków, antybiotyków i szczepień. Trudne pojęcia – między innymi neutrofile, fagocyty czy antygeny – zostają przedstawione tak, aby nie zamienić książki w podręcznik biologii.
To przede wszystkim opowieść przygodowa, częściowo komiksowa, pełna humoru. Dzięki temu nawet dzieci, które nie przepadają za tradycyjnym czytaniem, mogą zainteresować się tym, co dzieje się wewnątrz ich własnego organizmu.
Wiedza może leczyć strach
Wszystkie trzy książki łączy coś więcej niż temat choroby. Pokazują dziecku, że nie trzeba bać się tego, czego nie rozumiemy.
Wiedza pozwala młodemu człowiekowi poczuć się partnerem w sytuacji, która wcześniej mogła wydawać się niezrozumiała. Buduje także zaufanie do dorosłych – szczególnie wtedy, gdy zamiast uspokajać za wszelką cenę, uczciwie odpowiadamy na pytania i przygotowujemy dziecko na to, co może się wydarzyć.
Jak podkreśla Agnieszka Karp-Szymańska, książki mogą więc pomóc nie tylko zrozumieć chorobę, ale także oswoić strach przed chorowaniem, badaniem i wizytą u lekarza.
Bo czasem pierwszym lekarstwem na lęk jest po prostu odpowiedź na pytanie: „Co się ze mną dzieje?”