Nowoczesne, niskoemisyjne autobusy będą obsługiwać trasy łączące Kraków z Myślenicami, Wieliczką, Czernichowem i Alwernią, a także połączenia w rejonie Tarnowa, Nowego Sącza, Olkusza i Proszowic. Pojazdy są gotowe do wyjazdu na trasy już dziś – mówi Radosław Włoszek, prezes Kolei Małopolskich.
– To nie są autobusy, żeby stały w muzeum, tylko po prostu żeby służyły Małopolanom. Od razu wyjeżdżają, dzisiaj trafiają na drogi Małopolski. Sukcesywnie będziemy, oczywiście także dbając o środowisko, bo to są niskoemisyjne pojazdy, podnosić jakość i standard oraz systematycznie wycofywać starsze pojazdy.
Zakup autobusów ma poprawić jakość codziennych podróży mieszkańców Małopolski oraz pomóc w walce z wykluczeniem komunikacyjnym w regionie.
Obecnie sieć Małopolskich Linii Dowozowych obejmuje 75 linii. W ubiegłym roku skorzystało z nich ponad 5 milionów pasażerów.
Małopolska wymienia także tabor kolejowy
Równolegle z rozwojem Małopolskich Linii Dowozowych województwo inwestuje w nowy tabor kolejowy. Dzięki środkom z KPO do Małopolski trafiło już sześć nowych pociągów. Część z nich kursuje już z pasażerami.
Samorząd zamówił w sądeckim NEWAG-u kolejnych 19 składów dla Kolei Małopolskich. Mają być dostarczane sukcesywnie do 2028 roku. Łącznie w tej kadencji województwo planuje wprowadzić do ruchu 25 nowych pociągów.
Władze Małopolski chcą również zdobyć finansowanie na zakup następnych sześciu składów – z funduszy europejskich, budżetu państwa lub środków własnych. Inwestycje w tabor są uzupełnieniem rozbudowy infrastruktury kolejowej, w tym trasy Podłęże–Piekiełko.