|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Interwencja RK: MPK wyjaśnia sprawę motorniczego na zwykłym krześle

Czujność słuchacza Radia Kraków wywołała prawdziwą awanturę. Chodzi o słynne już krzesło, na którym siedział motorniczy w jednym z krakowskich tramwajów. Jeden z mieszkańców uwiecznił niecodzienną sytuację na fotografii i zapytał, czy to dopuszczalne i bezpieczne. Krakowskie MPK wytłumaczyło się i przyznało, że do takiej sytuacji nie powinno dojść. Obiecało też, że w tramwajach, które nie są przygotowane do zamontowania dodatkowego fotela, wkrótce pojawią się specjalne uchwyty.

Posłuchaj rozmowy z Markiem Gancarczykiem z MPK

zdjęcie od słuchacza Radia Kraków

Marek Gancarczyk z MPK tłumaczy, że był to tak zwany "patron", czyli osoba nadzorująca pracę młodych motorniczych, którzy dopiero co zdali egzamin. Jak jednak przyznaje, siedzenie w tym czasie na zwykłym krześle jest niedopuszczalne. "W tej sytuacji nie powinno dojść do tego, że drugi motorniczy bierze krzesło i tak nadzoruje pierwszego motorniczego. W naszych tramwajach są specjalne uchwyty, które umożliwiają stabilne przymocowanie odpowiedniego fotela. Jak jednak tego uchwytu nie ma, to nie może być tak, że motorniczy bierze swoje krzesło" - podkreśla Gancarczyk.

W tramwajach, które nie mają odpowiednich zabezpieczeń, "patron" powinien stać. Gancarczyk dodał, że MPK wszczęło już postępowanie dyscyplinarne. Pracownik zostanie wezwany na rozmowę w celu wyjaśnienia sprawy. "Będziemy pytać motorniczego, dlaczego tak się stało, czy to nie miało związku z tym, że on się gorzej poczuł. Na pewno to wyjaśnimy. Nie może być tak, żeby tak postawiony fotel był wykorzystywany podczas jazdy" - mówi Gancarczyk.

 

zdjęcie od słuchacza Radia Kraków

Pracownikowi grozi upomnienie. Przewoźnik zapewnia, że do podobnych sytuacji nie będzie już dochodziło.

Miejsce dla "patrona" w tramwaju Bombardier

Przypominamy: Tramwajowa partyzantka

 

 

(Maciej Skowronek/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

 

19%
81%