-
Zorza polarna to naturalne zjawisko wynikające z oddziaływania Słońca i ziemskiego pola magnetycznego.
-
Nad Polską pojawia się rzadko i wymaga wyjątkowo silnej aktywności słonecznej.
-
Najczęściej obserwuje się ją w rejonach bliższych biegunom geomagnetycznym.
-
Możliwość obserwacji zależy od warunków pogodowych i pory nocy, a nie od pory roku.
-
Zjawisko można prognozować z krótkim wyprzedzeniem dzięki obserwacjom satelitarnym.
- A
- A
- A
Zorza polarna - rzadki gość na polskim niebie. Dlaczego ją widzimy i co jeszcze mruga do nas z kosmosu?
Kosmos jest demokratyczny - każdy może obserwować spektakularne widowiska, chociaż ich intensywność bywa różna. Zorzę polarną możemy też zobaczyć w Polsce, ale nie tylko ją - na zimowym niebie warto szukać Betelgezy. Bardzo tajemniczej gwiazdy, która kiedyś wybuchnie i będzie świecić przez długie tygodnie, a nawet miesiące. O tym wszystkim opowiadała nam dr Elżbieta Kuligowska, astronomka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.Dlaczego zorza polarna pojawiła się nad Polską?
Zorza polarna to naturalne zjawisko wynikające z oddziaływania Słońca i ziemskiego pola magnetycznego. Powstaje wtedy, gdy naładowane cząstki emitowane przez Słońce docierają do magnetosfery Ziemi i są kierowane w okolice biegunów, gdzie zderzają się z cząsteczkami atmosfery, powodując emisję światła. W wyjątkowych sytuacjach — przy dużej aktywności słonecznej — zorza może być widoczna znacznie dalej od obszarów polarnych, także nad Polską.
Jest to zjawisko jak najbardziej naturalne, normalne i nie powinniśmy się go samego obawiać. Wynika z interakcji między Słońcem a Ziemią, a dokładnie między ich polami magnetycznymi
- tłumaczy dr Kuligowska.
Kluczowe znaczenie ma aktywność Słońca, zwłaszcza rozbłyski i koronalne wyrzuty masy. To one niosą strumienie cząstek, które po dotarciu do ziemskiej magnetosfery są przechwytywane przez linie pola magnetycznego i kierowane ku biegunom geomagnetycznym. Tam dochodzi do zjawiska świecenia atmosfery.
Gdzie kończy się owal zorzowy
Średni zasięg zórz polarnych obejmuje obszary położone bliżej biegunów geomagnetycznych, takie jak Skandynawia czy północna Kanada. Polska znajduje się znacznie dalej od tego obszaru, dlatego obserwacje zórz nad naszym krajem są rzadkie i wymagają szczególnie silnych zjawisk słonecznych. Nie bez znaczenia jest także położenie geograficzne — większe szanse na obserwacje ma północ kraju.
Owal zorzowy kończy się mniej więcej na wysokości Bałtyku. Dlatego większa jest szansa na zorzę nad polskim wybrzeżem niż w polskich górach
- wyjaśnia astronomka.
I dodaje, że pora roku nie decyduje o samym powstawaniu zorzy, ale wpływa na możliwość jej zobaczenia. Zimą noce są dłuższe i szybciej zapada ciemność, co zwiększa szanse obserwacyjne. Kluczowe pozostają jednak: wysoka aktywność Słońca, odpowiednie ukierunkowanie wyrzutu materii oraz bezchmurne, ciemne niebo.
Czy można przewidzieć pojawienie się zorzy polarnej?
Zorze polarne można prognozować z ograniczonym wyprzedzeniem. Obserwacje Słońca oraz dane z satelitów monitorujących wiatr słoneczny i pole magnetyczne pozwalają przewidywać zwiększone szanse na ich wystąpienie nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem. Im bliżej momentu dotarcia cząstek do Ziemi, tym prognozy stają się dokładniejsze. Rozmówczyni tłumaczy:
Dzięki satelitom znajdującym się między Słońcem a Ziemią możemy nawet z jednodniowym czy dwudniowym wyprzedzeniem prognozować, czy jest duża szansa na zorzę w danym miejscu.
Obok zórz polarnych na nocnym niebie regularnie pojawiają się inne zjawiska warte uwagi: roje meteorów, planety, a także charakterystyczne zimowe gwiazdozbiory. Szczególną uwagę astronomów zwraca Orion, z jasnymi gwiazdami i czerwonym nadolbrzymem Betelgezą, która w przyszłości może eksplodować jako supernowa.
To piękny gwiazdozbiór z jasnymi gwiazdami i Betelgezą, która w kosmicznej skali może wybuchnąć w stosunkowo bliskiej przyszłości
- przekonuje dr Kuligowska.
Tajemnicza Betelgeza
Betelgeza, o której mówi dr Kuligowska, to fascynująca gwiazda. Astronomowie wiedzą, że Betelgeza w przyszłości wybuchnie jako supernowa, jednak nie są w stanie dokładnie przewidzieć, kiedy to nastąpi. Gdy dojdzie do wybuchu, zjawisko będzie wyjątkowo efektowne. Supernowa powstała z Betelgezy będzie widoczna z Ziemi nawet w ciągu dnia i przez wiele tygodni, a być może miesięcy, pozostanie jednym z najjaśniejszych obiektów na niebie. Wybuch Betelgezy nie będzie zagrażał Ziemi, ponieważ gwiazda znajduje się na tyle daleko, że zjawisko to będzie dla nas wyłącznie spektakularnym widowiskiem astronomicznym.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
23:19
Piosenki ze studia zawieszonego w chmurach. “Debiut” Marceli Rybskiej
-
22:30
Artyści i sieroty, a w tle tysiące kwiatów. Zakład św. Józefa dla Osieroconych Chłopców
-
20:19
Kontrowersyjny reportaż Wiernikowskiej z Rosji. „Zabrakło rzetelności”
-
20:00
Wypadek w Wieliczce. Jedna osoba ranna
-
18:34
Sukces Tomasiaka odsłania słabości systemu. Jak naprawdę finansujemy sport w Polsce?
-
17:01
Kraków: zaginęła 17-letnia Martyna Kasinowicz
-
16:32
Umowy zlecenia pod lupą PIP. Co przewiduje nowa wersja reformy?
-
16:28
Kraków Airport szykuje się na rekordowy ruch pasażerski i kolejne inwestycje
-
15:58
Zakochaj się w sztuce – luty w Pałacu Potockich
-
15:41
Rynek wtórny w Krakowie - IV kwartał 2025 roku
-
15:35
366 tys. zł i zamknięte drzwi. Dlaczego szalet w parku nie działał dwa lata?
-
15:29
Bilet metropolitalny zostaje w Wieliczce
-
15:06
Archiwa krakowskiej kurii ponownie otwarte. Co można zobaczyć, a czego nie