Newag i Siemens nie będą wspólnie walczyć o kontrakt na pociągi dużych prędkości w Polsce. Producent pociągów z Nowego Sącza poinformował o zerwaniu umowy z niemieckim partnerem. Nie oznacza to jednak, że Newag rezygnuje z kontraktu, którego wartość szacowana jest na kilka miliardów złotych.
Przedstawiciele Newagu nie komentują podjętej decyzji. O powodach zerwania współpracy z Siemensem spółka poinformowała w pisemnym oświadczeniu:
„Zasadniczym powodem wypowiedzenia umowy przez spółkę był brak osiągnięcia przez strony konsensusu w przedmiocie treści umowy regulującej szczegółowe zasady współpracy stron w celu wspólnego uzyskania i zrealizowania zamówienia na dostawę w ciągu 7 lat 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych o prędkości co najmniej 320 km/h”.
Do startu w przetargu na dostawę pociągów zdolnych rozwinąć prędkość 320 km/h zachęcał polskich producentów premier Donald Tusk podczas gdańskich targów kolejowych Trako. Prezes Newagu Zbigniew Konieczek mówił wówczas, że wyzwanie przyjmuje. Wsparciem miał być Siemens, z którym sądecka spółka współpracuje od lat. Teraz Newag wypowiada umowę o współpracy, ale zapewnia w oświadczeniu, że nadal jest zainteresowany bezpośrednim lub pośrednim udziałem w zamówieniu pociągów dużych prędkości.