- A
- A
- A
„Zamach na papieża” bez papieża – czyli „Psy 4”?
Zamach na papieża” Władysława Pasikowskiego zapowiadano, jako „porywający thriller”. Wyszła wprawdzie komedia bawiąca nas tak, jak bawią nas filmy klasy B, a śmiech z filmem raz po raz zastępuje śmiech z filmu, ale nic to. Linda jako terminalnie chory na raka płuc agent i zawodowy zabójca/snajper oddelegowany do posprzątania bałaganu po zamachu na Papieża Polaka to złoto. Przynajmniej zdaniem niektórych. O najnowszy film Pasikowskiego spierają się w najnowszym wydaniu Koła Popkultury filmoznawczyni Magda Urbańska i prowadzący audycję Tadeusz Marek
Autor:
Tadeusz Marek
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
10:13
Student KUL chciał przeprowadzić zamach na bożonarodzeniowy jarmark
-
10:04
Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita. Krakowska prokuratura prowadzi sprawę
-
09:46
Seniorzy z Krowodrzy stracili milion złotych. Oszustwo „na policjanta”
-
09:27
W teatrze KTO inspirowana Almodóvarem opowieść o czekaniu na miłość. ZDJĘCIA
-
08:52
Fejk na miliard złotych. Jak sztuczna inteligencja sama się zdemaskowała?
-
08:15
Rafał Komarewicz (Polska 2050) o liście Szymona Hołowni: "Nie wiem, kto jest szmalcownikiem"
-
08:11
Władze Krakowa krytykowane za plan podwyżek cen biletów. W środę decyzja
-
07:57
Godny pochówek po stracie. Zbiorowy pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Zakopanem
-
07:47
Poważny wypadek na trasie olkuskiej w Białym Kościele. Jedna osoba ciężko ranna
-
07:34
Wąska przeprawa do wyburzenia. Przez Mszanę Dolną przejedziemy znacznie sprawniej?
-
07:14
Powstała kilkanaście lat temu, nie zaczęła jeszcze działać. Co dalej ze stacją uzdatniania w Szczawie?
-
06:51
Miłośnicy muszą jeszcze poczekać. W Tatrach nie ma warunków do narciarstwa skiturowego
-
10:50
Ktoś, kto mąci
-
10:00
Młodych, zdrowych drzew kornik nie tyka