- Nartostrada i trasa Goryczkowa zostały zamknięte z powodu wybudzeń świstaków. Dbamy o to, żeby zachować równowagę pomiędzy dostępnością Tatr dla narciarzy, dla snowboardzistów, a ochroną ich unikalnej przyrody. Też chcemy zapewnić zwierzętom niezbędny spokój po zimowym śnie. Zapraszamy wszystkich do Doliny Gąsienicowej, gdzie są wciąż bardzo dobre warunki – przypomina Marta Grzywa z biura prasowego Polskich Kolei Linowych.
Od poniedziałku kończy się sezon skiturowy. Tatrzański Park Narodowy zamyka swój teren dla narciarzy i snowboardzistów, z dwoma wyjątkami. Nadal będzie można się poruszać szlakiem z Morskiego Oka na Rysy i szlakami w rejonie Doliny Gąsienicowej do czasu zamknięcia trasy przez PKL.