Lider partii Razem przypomniał podczas konferencji prasowej, że w lutym jego ugrupowanie złożyło w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie. Dokument zakłada wprowadzenie limitu osiemnaściorga dzieci w jednym oddziale przedszkolnym. Obecny limit ustalony przez ministra edukacji narodowej to 25 maluchów. Adrian Zandberg podkreślił, że mniejsza liczba dzieci w oddziałach nie powinna być powodem do likwidacji placówek. A według Związku Nauczycielstwa Polskiego w przyszłym roku z Krakowa może zniknąć ich ponad 60.
Samorządy w wielu miejscach w Polsce używają zmian demograficznych jako pretekstu do tego, żeby po prostu likwidować przedszkola, zwalniać kadrę. Włożyliśmy bardzo dużo pieniędzy przez ostatnie lata w zbudowanie sieci przedszkoli. Włożyliśmy duże pieniądze w to, żeby przygotować kadrę. Ta zmiana demograficzna to powinien być dla nas pretekst do tego, żeby poprawić jakość opieki
- powiedział Zandberg.
Niezależnie od projektu ustawy wprowadzającej nowe limity w przedszkolach partia Razem chce działać w tej sprawie na poziomie lokalnym. Małopolski okręg ugrupowania przygotował uchwałę kierunkową do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, która zakłada zmniejszenie grup w przedszkolach samorządowych do 18 dzieci.