- To koszty, które nie są zależne od postępu robót i ich zaawansowania. Biuro budowy, plan składowy, kadra inżynierów przypisana do tego zadania jest stała, czy robią mało, czy dużo. To koszty niezmienne. To też koszty ogrzewania, prądu. Gdyby wykonawca mógł roboty wykonać w umówionym terminie, nie musiałby ich ponosić - mówi Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Wykonawca rozbudowy ulicy Lwowskiej ma rozpocząć prace z pełnym animuszem od czerwca, po zakończeniu uzgodnień nowego projektu prac. Obiecuje zdążyć do końca roku. To by oznaczało, że miasto Tarnów będzie musiało mu zapłacić dodatkowo prawie 4 miliony złotych. Miasto będzie chciało odzyskać pieniądze od nierzetelnego projektanta, ale będzie to bardzo trudne. Mężczyzna nie odpowiadał na próby kontaktu. Działa już w nowej firmie.
Dyrektor Wałęga w rozmowie z Radiem Kraków podkreśla, że Zarząd Dróg i Komunikacji nie zgodził się na ryczałtowe płacenie wykonawcy za każdy miesiąc dłuższego pobytu na kontrakcie nie z jego winy. Jak mówi, rozliczanie następuje na podstawie rachunków za każdy miesiąc i jest to dokładnie weryfikowane.
Szef tarnowskiego ZDiK nie uważa także, że ostatnie miesiące, w których nie można było prowadzić wszystkich prac, były zmarnowanym czasem na budowie.
- Postęp prac może nie był taki, jak oczekiwaliby mieszkańcy, ale były przebudowywane kolizje uzbrojenia terenu. Dużo rzeczy w trakcie tych prac się wyjaśniło - przekonuje Grzegorz Wałęga.
Prawie 4 miliony złotych, które Tarnów będzie musiał dodatkowo zapłacić wykonawcy rozbudowy ulicy Lwowskiej, to nie jedyny koszt błędów projektowych i opóźnień. Miasto musiało szybko wybrać nowego projektanta, który aktualizował dokumentację. Wybrana w przetargu firma złożyła najtańszą ofertę - 366 tysięcy złotych.
Ponadto trzeba będzie także wydać dodatkowe 1,5 miliona złotych na inne, niż pierwotnie planowano rozwiązanie techniczne związane z budową podwieszanej kładki pieszo-rowerowej pod sąsiednim mostem. Po rozbudowie przejazdu pod wiaduktem z dwóch do czterech pasów nie zmieszczą się tam już chodniki. Jednak drogowcy podkreślają, że ten koszt trzeba by było ponieść tak czy inaczej.
Firma projektowa Your Investment popełniła także błędy w dokumentacji przebudowy ronda w centrum miasta oraz ścieżek rowerowych w Tarnowie, ale nie tylko. Zarząd Dróg Wojewódzkich kilka lat temu rozwiązał umowę na przygotowanie dokumentacji dla budowy zachodniej obwodnicy Zielonek. Projektant był członkiem Małopolskiej Izby Inżynierów Budownictwa. Jego zabezpieczenie wynosiło 100 tysięcy euro.
Rozbudowa fragmentu ulicy Lwowskiej pod wiaduktem kolejowym w Tarnowie, zgodnie z ofertą wybraną w przetargu, miała kosztować 22 miliony złotych, z czego 12 milionów to dofinansowanie z Ministerstwa Infrastruktury.
Tymczasem lada dzień rozpocznie się remont innego fragmentu ulicy Lwowskiej do wyjazdu z miasta. Drogowcy zapewniają jednak, że to spiętrzenie prac nie powinno powodować większych utrudnień.