Kalwaria Zebrzydowska, nazywana Polską Jerozolimą, od ponad czterystu lat przyciąga pielgrzymów. „To wyjątkowe miejsce, gdzie aby upamiętnić wydarzenia z życia Chrystusa i Jego Matki, wpisano piękno architektury w piękno przyrody” – mówi o. Egidiusz Jarosław Włodarczyk.
Jak podkreśla zakonnik, na terenie sanktuarium znajduje się bazylika oraz ponad czterdzieści kościołów i kaplic rozłożonych na trasie około sześciu kilometrów.
Jednym z pierwszych miejsc na anielskim szlaku jest kaplica św. Rafała Archanioła. „Pielgrzymi modlą się tam przed wyruszeniem na dróżki, prosząc o opiekę w drodze” – wyjaśnia o. Egidiusz Włodarczyk.
Szczególne miejsce zajmuje także kapliczka Betsaida.
Kto zajrzy do wody w jej wnętrzu, zobaczy odbicie anioła umieszczonego w latarni kaplicy
– dodaje zakonnik.
Autor fotografii, Piotr Bielecki, zwraca uwagę, że Kalwaria ma wiele mniej oczywistych anielskich miejsc.
– Interesowały mnie także te anioły przydrożne, często zniszczone, popękane, z drewna nadgryzionego przez czas – mówi. – One pokazują inną stronę Kalwarii.
Wśród takich miejsc wymienia m.in. Rozalkę w Barwałdzie Górnym – dawną chałupę przerobioną na kaplicę.
Fotograf podkreśla również znaczenie Mostu Anielskiego na Cedronie:
O każdej porze roku te anioły wyglądają inaczej. Jesienią są otoczone złotem liści, zimą mają zupełnie inny klimat.
Choć Kalwaria kojarzy się przede wszystkim z kultem Matki Bożej i Misterium Męki Pańskiej, jej początki wiążą się także z aniołami. Ojciec Włodarczyk przypomina, że Mikołaj Zebrzydowski oddał to miejsce pod opiekę św. Michała Archanioła.
Album „Kalwaria Anielska” powstał na podstawie setek fotografii wykonanych przez Piotra Bieleckiego. Publikacja dopiero trafia do czytelników. Aniołów z Kalwarii można jednak szukać niezależnie od albumu – na dróżkach, w kaplicach, przy Cedronie i w miejscach, które od wieków łączą modlitwę z krajobrazem.