- Nasza historia jest adresowana do wszystkich dzieci i bliskich im dorosłych. Mam nadzieję, że każdy odnajdzie w niej swoje własne wspomnienia relacji z tatą albo też to, czego w tej relacji brakowało. Chciałabym, żeby dzieci zobaczyły w tej opowieści przekaz, że wszystkie emocje są w porządku. Że mają prawo wyrażać swoje uczucia i wymagać od dorosłych, żeby je szanowali – mówi pisarka Katarzyna Matwiejczuk, autorka tekstu.
Z jednej strony dzieci bardzo często widzą ojców jako superbohaterów, którzy potrafią wszystko. Uczucie dzieci do rodziców jest bezwarunkowe, ale też lekko utopijne. Nie widzą ich problemów oraz tego, że codziennie mogą się z nimi borykać. Druga warstwa, na którą spektakl zwraca uwagę, to jak to realnie wygląda z punktu widzenia taty, ile utrzymanie takiego wizerunku go kosztuje, ile jest w stanie poświęcić dla swojego dziecka.
- Ten spektakl jest bardzo osobisty. Pracując nad nim z pozostałymi realizatorkami, rozmawiałyśmy o naszych dzieciństwach i wyobrażeniach, a także o teraźniejszych doświadczeniach - czym jest symbol ojca, a kim jest on realnie – dodaje reżyserka Gosia Dębska.
W sztuce zaprezentowana zostanie figura dziewczynki, z kolei ojciec przedstawiony w pięciu postaciach reprezentować będzie pięć różnych aspektów. Wyróżnimy jego szczególne cechy: opiekuńczość, siłę, moc bycia i ochrony, a kruchość jako człowieka.
- Weekendową prapremierą otwieramy nowy rozdział w historii Groteski. Mam nadzieję, że najbliższa, jak też każda kolejna realizacja, będą cieszyły się dużym zainteresowaniem ze strony publiczności. Trzymajcie kciuki za aktorów, realizatorów oraz pozostałych pracowników naszego Teatru – podsumowuje dyrektor Karol Suszczyński.
(mat. prasowe)
Reżyseria: Gosia Dębska
Scenografia, kostiumy i lalki: Anita Piotrowska
Choreografia: Marta Wołowiec
Asystentka choreografki: Aleksandra Honza
Muzyka: Mateusz Dębski
Reżyseria światła: Maciej Iwańczyk
Asystent reżyserki: Jakub Popławski