-
Decyzja o nieobowiązkowym charakterze przedmiotu edukacja zdrowotna była kluczowa – ułatwiła rezygnację uczniów i rodziców.
-
Presja Kościoła, szczególnie na prowincji, wzmocniła falę wypisywania z zajęć.
-
Panika moralna nie wynika z treści programu, lecz z symbolicznego odejścia od WDŻ i zmiany akcentu z rodziny na zdrowie.
-
List Episkopatu okazał się bez znaczenia – zarówno społecznie, jak i teologicznie.
-
Realnym wyzwaniem jest wcześniejszy kontakt dzieci z pornografią i przemocą seksualną; szkoła może pomóc uporządkować wiedzę.
- A
- A
- A
Tomasz Terlikowski: "Kościół traktuje seksualność jako przestrzeń władzy"
Dlaczego rodzice wypisują dzieci z edukacji zdrowotnej? Presja Kościoła, czy może wystarczył fakt, że przedmiot jest nieobowiązkowy? O tym rozmawiamy z publicystą Tomaszem Terlikowskim; również o tym, jak Kościół traktuje seksualność człowieka: "Jako przestrzeń władzy, jako system, w którym można kontrolować człowieka".Decyzje polityczne a skuteczność kościelnej „krucjaty”
Tomasz Terlikowski podkreśla, że efekt działań Kościoła w sprawie edukacji zdrowotnej nie wynika tylko z obecnej kampanii, ale z wcześniejszej decyzji politycznej - gdy Donald Tusk w trakcie wyborów prezydenckich ogłosił, że przedmiot będzie nieobowiązkowy. W praktyce oznaczało to, że wielu uczniów i rodziców zrezygnuje z uczestnictwa, często z wygody, a nie z powodów ideowych.
Drugim czynnikiem wpływającym na decyzje rodziców był silny nacisk Kościoła, zwłaszcza w regionach bardziej tradycyjnych (Podhale, Podkarpacie, Podlasie, Śląsk). Dochodziło do sytuacji, w których proboszczowie organizowali akcje wypisywania dzieci z zajęć, a nawet publicznie krytykowali nauczycieli.
Na Śląsku (…) miejscowy Wydział Katechetyczny rozesłał do proboszczów polecenie, żeby wydrukowali dokumenty o wypisaniu dzieci z lekcji edukacji zdrowotnej i wyłożyli je w kościołach. (…) Znam miejsca, w których proboszcz krzyczał na nauczyciela i wymyślał mu
- opowiada publicysta.
Czy to tylko kwestia edukacji seksualnej?
Terlikowski zauważa, że panika wokół edukacji zdrowotnej nie ma mocnego oparcia w treściach programu. Z 11 modułów tylko jeden dotyczy seksualności, i to w ograniczonym zakresie, a wiele tematów pozostaje w gestii nauczyciela. Źródłem emocji jest raczej fakt zastąpienia WDŻ (wychowania do życia w rodzinie), które było symbolem wpływu Kościoła w szkołach. Nowy przedmiot odwołuje się do zmienionej rzeczywistości społecznej i kładzie nacisk na zdrowie, a nie na tradycyjny model rodziny:
Nie wiem, co wywołało panikę moralną. (…) Ten jeden moduł to jest mniej więcej 10 procent tematów. (…) Moim zdaniem zagrały dwie rzeczy: po pierwsze, że ten przedmiot zastąpił WDŻ, a po drugie, że MEN przyjął do wiadomości zmiany, jakie zaszły w polskim społeczeństwie
- tłumaczy gość Radia Kraków.
Zdaniem Terlikowskiego list Konferencji Episkopatu Polski, w którym mówiono o „zbawieniu”, nie miał wpływu na decyzje rodziców. Uważa też, że dziś listy Episkopatu nie mają wagi społecznej ani teologicznej – a powiązanie edukacji zdrowotnej z zagrożeniem dla zbawienia jest argumentem błędnym:
Listy Konferencji Episkopatu Polski od jakiegoś czasu są kompletnie nieistotne. (…) Ogromna większość ludzi nie kierowała się tym. (…) Uznanie, że zbawiają nas uczynki, życie zgodne z moralnością, to jest pelagianizm - herezja, którą Kościół potępił najmocniej
Realne problemy młodzieży: pornografia i przemoc seksualna
Publicysta podkreśla, że młodzież i tak wcześniej styka się z tematami seksualności – najczęściej poprzez pornografię i przypadkowe źródła, które deformują obraz relacji. Wielu młodych doświadcza też przemocy seksualnej. W tej sytuacji rolą szkoły jest porządkowanie wiedzy i uświadamianie, a nie unikanie tematu.
Większość polskich dzieci do 12 roku życia (…) miała kontakt z pornografią. (…) Pewna część, nawet jedna czwarta, padła ofiarą przemocy seksualnej różnych rodzajów. (…) One uczą się seksualności na kompletnie nieprawdziwych wzorcach. (…) Jeśli coś szkodzi ich przyszłemu życiu, to właśnie to, a nie fakt, że nauczyciel opowie im o dojrzewaniu
- uważa Terlikowski. I dodaje:
Ogromna większość dzieci, nie wiem czy księża biskupi zdają sobie z tego sprawę, wie doskonale wie, co to jest homoseksualizm i homoseksualność, bo oglądają filmy, czytają książki, bo w podstawówkach już część z dzieci zaczyna się deklarować jako homoseksualna, biseksualna albo heteroseksualna; dzieci o tym rozmawiają. Szkoła może im pomóc te rozmowy uporządkować. Może im na przykład uświadomi, że w pewnym wieku fascynacja osobami tej samej płci nie musi jeszcze oznaczać homoseksualności.
Terlikowski analizuje sposób myślenia duchownych. Księża często postrzegają kobiety w kategoriach „matki” lub „siostry”, osoby pozbawione seksualności. Kościół traktuje seksualność jako przestrzeń władzy i kontroli, między innymi poprzez spowiedź. Brak dojrzałości duchownych i nieuwzględnianie wiedzy naukowej tworzy niebezpieczne mechanizmy i uproszczenia.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
21:28
Między życiem a wiecznością. Musica Divina 2026
-
18:11
Nakamura skakał w Wiśle najdalej
-
17:30
Kacper Stępniak ponownie wygrał IRONMAN 70.3 w Krakowie. "Wsparcie kibiców miało ogromne znaczenie"
-
17:19
Stara mykwa, kajaki i samochód Kiepury. Czym zaskoczy was Oświęcim?
-
17:14
Michał Drewnicki o wyborach w Krakowie: "Rozłam w PiS utrudni kampanię"
-
16:01
Polska obroniła tytuł! Biało-czerwoni wygrali Ligę Narodów
-
14:59
Wehikuł czasu na galicyjskim bruku. Legendy szos w Nowym Sączu
-
13:44
Daria Gosek-Popiołek: Kampania wyborcza w Krakowie będzie brutalna
-
12:05
Piotr Mucharski: "Od radykalnych i wyrazistych opinii można skonać z nudów"
-
11:26
TPN zamyka szlak na Wrota Chałubińskiego. Trasa w fatalnym stanie
-
11:20
Pierwsze gole Lewandowskiego dla Chicago Fire. Polski napastnik poprowadził zespół do zwycięstwa
-
09:56
Remont DK75 pod Nowym Sączem. Kierowców czekają utrudnienia i ruch wahadłowy
-
09:42
Drobny deszcz nie wystarczy. Jak szybko może zmienić się zagrożenie pożarowe w lesie?
-
09:25
„Książę Pokoju” w Niepołomicach. Dwudniowy koncert uwielbienia na Błoniach
-
09:14
Romowie upamiętnili przodków zgładzonych w KL Auschwitz
-
07:32
Wielka kajakowa impreza dla wszystkich na Kolnej
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć