Na pytanie: „Jak rozmawiać z Panem Bogiem?”, ojciec Jan odpowiada krótko: „Tak jak z ludźmi. Z miłością”. A zatem fundamentem wszelkiej rozmowy jest miłość. Nie forma jest najważniejsza, lecz intencja miłości, owo skierowanie się bez reszty ku drugiemu w akcie miłości. (…) Jan Góra mówił do Boga językiem pięknym, lirycznym, obrazowym. Ale też językiem wydarzeń, służby, wierności. – napisała Joanna Kubaszczyk w książce Osoba i dzieło. Ojciec Jan Góra OP (1948–2015).
Gościem "Książek z duszą" jest prof. Joannę Kubaszczyk pracownik Instytutu Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Adama Mickiewicza, przekładoznawcę, językoznawcę i tłumacza, wychowankę o. Jana Góry OP, później współautorkę kilku publikacji: 8 × JP2, Tropy lednickie, …znaczy ksiądz. Jan W. Góra OP odpowiada na pytania Joanny Kubaszczyk, W świetle pontyfikatu i Moja miłość.
Ojciec Jan Góra duszpasterz - to taka pierwsza afiliacja. Ale porozmawiajmy o nim jako pisarzu. Autor 39 pozycji, laureat Nagrody Kościelskich w 1983 roku za felietony zebrane w tomie Mój dom. Jakie było podejście ojca Góry do słowa ?
- A
- A
- A
Święty i błazen. "Osoba i dzieło" Ojciec Jan Góra OP
Dla jednych był człowiekiem świętym, charyzmatykiem płonącym z miłości, dla innych szaleńcem i hochsztaplerem idącym przez życiem na skróty - mówił przed laty Jan Grzegorczyk, autor książki "Święty i błazen", wywiadu-rzeki z o. Janem Górą. Minęło 10 lat od śmierci charyzmatycznego Dominikanina, doktora teologii, duszpasterza akademickiego, rekolekcjonisty, prozaika, twórcy i animatora ośrodków duszpasterskich, organizatora corocznych spotkań młodych na Polach Lednickich . O charyzmatycznego dominikanina Anna Łoś zapytała prof.Joannę Kubaszczyk - współredaktorkę książki "Osoba i dzieło". Jan Góra OP zostawił po sobie pokaźną spuściznę, tak w wymiarze duchowym, jak i intelektualnym, artystycznym, materialnym oraz społecznym. Jego dzieła i relacje, które zbudował, połączyły tysiące ludzi i przetrwały próbę czasu. Autorzy tego zbioru podejmują refleksję nad dorobkiem duszpasterskim, literackim i wychowawczym dominikanina, artysty i sługi Słowa. Wielość perspektyw, z jakich opisywany jest fenomen ojca Jana, jego twórczość artystyczna i działalność duszpastersko-wychowawcza, sprawiają, że otrzymujemy inspirujący wizerunek tej nietuzinkowej postaci, która przez kilka dekad współtworzyła historię Polskiej Prowincji Dominikanów, Kościoła w Poznaniu i Polsce.
Autor:
Anna Kluz- Łoś
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:36
Na sygnale i dwóch kołach. Motoambulans wraca pod Tatry
-
20:10
Gdy historia wraca z hukiem. Widowisko w Sękowej zachwyciło widzów. ZDJĘCIA
-
20:09
Inscenizacja Bitwy pod Gorlicami w Sękowej
-
19:43
Jazzowa Wiosna w Zakopanem
-
19:02
Śmieci pod lupą urzędników. Efekt? Lepsza segregacja w Tuchowie
-
18:59
Puchar Polski w Futsalu Kobiet. Jagiellonki podejmą mistrzynie Polski!
-
18:15
Stryjeńska przyciąga tłumy. Tarnów przeżywa muzealny boom
-
17:23
Rozpędzona Puszcza nadal w grze o Ekstraklasę. Cenna wygrana ze Zniczem
-
16:46
Zderzenie dwóch motocyklistów w Laskowej. Jeden nie przeżył
-
15:52
Majówka wśród winnic. Region tarnowski zaprasza na dni otwarte
-
15:10
Zakopiańska Karta Turysty już działa. Są zniżki dla odwiedzających
-
14:38
Minister zapowiedziała zakup kolejnych e-busów do Morskiego Oka. Wozacy alarmują o łamaniu ustaleń
-
13:21
Jazzowa Parada W Zakopanem
-
13:20
Tarnów uczcił pamięć robotników poległych w 1923 roku
-
12:59
„Wiśta… Wio – Zwierzęta na wsi”. Sądecki skansen rozpoczął sezon letni
-
11:37
A4: zderzyły się samochód osobowy i motocykl. Utrudnienia
-
11:26
Przygotowania do Parady Jazzowej
-
11:07
Majowy weekend w Zakopanem zapowiada się wręcz wakacyjnie!
-
10:35
Majówka: Krupówki którymi da się swobodnie przejść.