Problem w tym, że zdjęcia nie przedstawiają rzeczywistości.
Na rozpowszechnianych grafikach widać rozkopany teren, ciężki sprzęt budowlany, błoto i konstrukcję ogromnego ringu. Analizy przeprowadzone przez narzędzia wykrywające treści generowane przez sztuczną inteligencję oraz serwisy fact-checkingowe wskazują, że obrazy zostały stworzone przez AI.
Fałszerstwo zdradzają także szczegóły. Na grafikach „demolka” ma znajdować się po północnej stronie Białego Domu. Tymczasem wydarzenie odbywało się po stronie południowej, przy charakterystycznej półokrągłej kolumnadzie. Nie zgadzają się również elementy topografii okolicy – m.in. położenie Pomnika Waszyngtona, fontann i układu dróg.
Choć sama organizacja gali MMA na terenie Białego Domu była wydarzeniem nietypowym i wzbudziła duże zainteresowanie, nie ma dowodów na jakiekolwiek zniszczenia ogrodów wokół rezydencji. Relacje reporterów obecnych na miejscu nie potwierdzają informacji rozpowszechnianych w sieci.
To kolejny przykład, jak realistycznie wyglądające obrazy generowane przez sztuczną inteligencję mogą błyskawicznie zdobywać popularność i wprowadzać odbiorców w błąd. Dlatego warto zwracać uwagę na źródło publikacji i weryfikować sensacyjne materiały przed ich udostępnieniem.